fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] M. Wójcik: PO za swoich rządów tak bardzo „ceniło” pracę pracowników sądów i prokuratur, że co roku nie podwyższała im wynagrodzenia nawet o złotówkę

Nasza polityka od czterech lat była taka, że pracownicy sądów i prokuratur pracowali w godnych warunkach, a one oznaczają również wynagrodzenie właściwe do tych zadań, którymi te osoby się zajmują. […] Platforma Obywatelska natomiast za swoich rządów tak bardzo „ceniła” ich pracę, że co roku nie podwyższała im wynagrodzenia nawet o złotówkę zaznaczył na antenie Radia Maryja sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik.

Ministerstwo Sprawiedliwości podpisało w czwartek porozumienie płacowe z protestującymi przed gmachem resortu związkowcami pracowników sądów i prokuratur. Podwyżki mają wejść w życie po 1 października 2019 roku, a średnio mają wynosić one – w sumie – 900 zł na etat.

Musimy pamiętać, że jest to kilkadziesiąt tysięcy pracowników, którzy wykonują bardzo odpowiedzialną pracę. Nam nie udałoby się w żadnym razie przeprowadzić reform dotyczących wymiaru sprawiedliwości, gdyby nie m.in. pracownicy sądów czy urzędnicyludzi, których praca bardzo często nie jest doceniana. Natomiast nie przez nas. Nasza polityka od czterech lat była taka, że ci ludzie pracowali w godnych warunkach, a one oznaczają również wynagrodzenie właściwe do tych zadań, którymi te osoby się zajmują – podkreślił Michał Wójcik.

Jak zaznaczył gość Radia Maryja, odkąd Prawo i Sprawiedliwość przejęło władzę, wynagrodzenia systematycznie były podnoszone. W samym 2019 roku poziom płac wzrósł o 5 proc.

Oprócz tego również przekazywaliśmy nagrody. Jeszcze cztery lata temu dla tej grupy pracowników liczącej prawie 40 tys. osób było to 50 mln zł, a już np. w 2018 roku200 mln zł, czyli cztery razy więcej. Przez ten czas wiele się zmieniło na lepsze, ale to nie oznacza, że uważamy, by ci ludzie zarabiali tyle, aby można było mówić o godnych warunkach wykonywania pracy. Zwłaszcza, że do czasu, kiedy przejęliśmy władzę, przez wiele lat wskaźnik wzrostu wynagrodzeń był zamrożony przez naszych poprzedników. Platforma Obywatelska za swoich rządów tak bardzo „ceniła” pracę tych ludzi, że co roku nie podwyższała im wynagrodzenia nawet o złotówkę – zauważył sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Zgodnie z porozumieniem, związkowcy zaprzestają – co najmniej na rok – wszelkich form protestu związanego z poziomem i systemem wynagrodzeń.

Całość rozmowy z Michałem Wójcikiem w ramach „Aktualności dnia” dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj