fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] M. Jurek: Prawo do życia jest imperatywem, którym trzeba się zajmować od razu

Prawo do życia jest imperatywem, jest nakazem dobra publicznego, którym trzeba się zajmować od razu. Jest decyzja polityczna i wszyscy politycy PiS-u, z prezesem na czele, powinni być tej decyzji posłuszni – powiedział w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Marek Jurek, prezes Prawicy Rzeczypospolitej i poseł do Parlamentu Europejskiego.

Gość Radia Maryja podkreślił, że aktualna władza unika tematu dotyczącego ochrony życia.

Na razie widzimy, że władza fatalnie unika tego problemu, a nawet podejmuje decyzje kompletnie zaskakujące. Ja przypomnę, że nigdy nie zbudowano – w polskim parlamencie w wolnej Polsce – tak dużej większości przeciwko propozycji ustawy o ochronie życia, jak ta, która odrzucała ustawę Stop Aborcji półtora roku temu. Również w przypadku ostatniego głosowania nad tym projektem, który proponował ratować aborcję, który zwierał niezwykle ekstremalne propozycje – najgorsze to jest godzenie w ludzkie życie – wskazał polityk.

Prezes Prawicy Rzeczypospolitej zaznaczył, że przeciąganie od miesięcy projektu „Zatrzymaj aborcję” jest niezwykle niekorzystne.

– To przeciąganie od miesięcy projektu „Zatrzymaj aborcję” jest niezwykle niekorzystne dlatego, że inne sprawy władza załatwia bardzo szybko, wychodząc z założenia, że przeciąganie problemu oznacza zwiększanie głosów krytycznych, zachwianie przekonaniami opinii publicznej. A tymczasem w sprawie prawa do życia się naraża – mówił Marek Jurek.

Poseł do Parlamentu Europejskiego podkreślił, że partia rządząca bardziej zwraca uwagę na elektorat z innych stron niż na swoich zwolenników.

– Takie podejście widoczne jest coraz bardziej. Szczególnie wypowiedź ministra Suskiego, który powoływał się na sondaże – i to sondaże przeprowadzane przez TVN – żeby mówić, że tutaj nie ma poparcia większości. Jak to nie ma poparcia większości? Częścią większości, która zadecydowała o zmianie władzy w Polsce, która umożliwiła przeprowadzanie zmian, która jest bazą obecnego rządu – to są wyborcy, którzy traktują priorytetowo prawo do życia, prawo rodziny czy wszystkie sprawy cywilizacji chrześcijańskiej. Bez tych wyborców tej większości nie ma – zaznaczył prezes Prawicy Rzeczypospolitej.

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, iż prawo do życia „jest nakazem dobra publicznego, którym trzeba się zajmować od razu”.

– Prawo do życia jest imperatywem, jest nakazem dobra publicznego, którym trzeba się zajmować od razu. To tak jakby powiedzieć, że nie ma decyzji politycznej, czy walczyć z korupcją albo nie ma decyzji politycznej, czy bronić suwerenności. Jest decyzja polityczna i wszyscy politycy PiS-u, z prezesem na czele, powinni być tej decyzji posłuszni. Po prostu to jest kwestia tego, czy politykę traktujemy jako służbę czy traktujemy jako przygodę, w której własna strategia wyborcza jest najważniejsza – akcentował Marek Jurek.

Rozmówca zaznaczył, że jako kraj wierny nauce Jana Pawła II musimy głosić, że „tożsamością Europy jest cywilizacja chrześcijańska”.

– Jeżeli my mamy w Europie być u siebie, jeżeli mamy wywierać wpływ, znajdować sojuszników i przede wszystkim chronić bezpieczeństwa Polski, że Polska, jako kraj katolicki, jako kraj wierny dziedzictwu Jana Pawła II, jako kraj cywilizacji życia będzie szanowany, to my musimy powiedzieć: tożsamością Europy jest cywilizacja chrześcijańska. Dopiero wtedy, kiedy spotkają się te dwa stanowiska, można mówić o wypracowaniu kompromisu praktycznego – podsumował poseł Marek Jurek.

Całą rozmowę z prezesem Prawicy Rzeczypospolitej Markiem Jurkiem z „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj