[TYLKO U NAS] Ł. Szumowski: Trudno powiedzieć, dlaczego nie ma konsensusu. Premier zaproponował osobom protestującym w Sejmie bardzo konkretne propozycje

Nie do końca rozumiem, dlaczego w trochę zmienionych postulatach tak ważne jest to, żeby to była gotówka przekazywana rodzinom. (…) Chodzi o dostępność świadczeń, rehabilitacji, ale i produktów medycznych. To należy się tym pacjentom – powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W Sejmie od 18 kwietnia trwa protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych. Rząd przyjął w czwartek projekt ustawy, podwyższając rentę socjalną, który realizuje jeden z postulatów protestujących. Zapowiedziana została także propozycja dot. dodatku rehabilitacyjnego. Porozumienia jednak nadal brakuje, ale – jak powiedział szef resortu zdrowia – „ważne jest to, że premier Mateusz Morawiecki i rząd od samego początku z wielką powagą traktują te osoby najbardziej potrzebujące”.

– Jakby prześledzić całą politykę społeczną rządu Prawa i Sprawiedliwości oraz Zjednoczonej Prawicy, to wyraźnie widać, że ta troska o najbiedniejszych, potrzebujących jest wyrażana w bardzo konkretny sposób przez różne projekty, w tym finansowe, tj. „500 plus”, wyprawki czy podwyższenie świadczenia z 865 zł do blisko 1030 złotych. To jest też największy w ciągu ostatnich lat wzrost świadczenia. Jednocześnie rząd przygotowuje propozycje różnych dodatków, które by te osoby mogły uzyskać – gwarantowane świadczenia rehabilitacyjne, dostępność do wyrobów medycznych. To nawet wykracza poza sumę 500 złotych, bo – jak to przeliczaliśmy – to jest kwota powyżej 520 złotych. Wydaje się, że propozycja rządu i pana premiera jest propozycją daleko idącą i pokazującą troskę o najbiedniejszych. (…) Trudno mi powiedzieć, dlaczego nie ma konsensusu. Wydaje mi się, że premier zaproponował tym osobom chorym bardzo konkretne propozycje – zaznaczył polityk.

Brak porozumienia między protestującymi a rządem wynikać może z tego, że protestujący domagają się „żywej gotówki”, natomiast rząd oferuje dodatek rehabilitacyjny. Jak podkreślił Łukasz Szumowski, „to są konkretne pieniądze, tylko przekazane w formie świadczeń”.

– Protestujący troszkę zmienili formę. Mówili o dodatku rehabilitacyjnym 500 złotych. Rząd zabezpieczył i przeznaczył te pieniądze, które są nawet wykraczające ponad tę kwotę. Natomiast nie do końca rozumiem, dlaczego to jest tak ważne w postulatach, trochę zmienionych, żeby to była gotówka przekazywana rodzinom. Wydaje mi się, że chodzi o świadczenia, o to, żeby ta dostępność rehabilitacji, ale i produktów medycznych, była zapewniona na dobrym poziomie. To tak naprawdę jest to, co tym pacjentom się należy – zaznaczył.

Minister Łukasz Szumowski odniósł się do zapowiadanego programu „Dostępność plus”, który oznaczałby, że „dostępność do świadczeń byłaby znacznie większa. Pacjenci, którzy mają wysoki stopień niepełnosprawności, nie musieliby czekać w kolejkach zarówno do rehabilitacji, jak i do opieki specjalistycznej”.

– Ponadto produkty medyczne, czyli najbardziej potrzebne dla tych pacjentów, tj. pieluchomajtki, cewniki, protezy, ortezy czy specjalne wózki – wszystko byłoby dostępne. (…) To są konkretne propozycje. Nie trzeba byłoby już czekać aż się zepsuje wózek, tylko można będzie uzyskać szybko następny. Oczywiście jest również dostęp do rehabilitacji poza kolejką i bez skierowania oraz limitów. To też jest ważne. Rehabilitacja jest dla tych pacjentów niebywale istotna. Tak naprawdę to był ten postulat. Te 500 zł to chodziło o rehabilitację, tak to rozumiałem. Taka jest więc propozycja, żeby rehabilitację najbardziej potrzebujący pacjenci otrzymali – mówił minister Łukasz Szumowski.

RIRM

drukuj