[TYLKO U NAS] Ks. prof. P. Bortkiewicz: Partia Wiosna to produkt socjotechniczny, którego nie można lekceważyć

Uważam, że tej formacji lekceważyć niestety nie można. Tym razem może być nie tylko śmiesznie na polskiej scenie życia politycznego, ale może być naprawdę groźnie – mówił na antenie Telewizji Trwam w felietonie „Myśląc Ojczyzna” ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

„Jak to się robi” – to tytuł polskiego filmu dokumentalnego, który stanowi zapis pewnego eksperymentu socjotechnicznego, przeprowadzonego przez osławionego, polskiego specjalistę od wizerunku publicznego, od kreowania postaci życia politycznego oraz artystycznego. Ten specjalista – jak mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz – kilka lat temu wymyślił casting na polityka. W rozmowie z dziennikarzem „Gazety Wyborczej”, który towarzyszył temu eksperymentowi, powiedział wprost: „człowiek jest dla człowieka produktem”.

Ten specjalista wykreował dla polskiej sceny politycznej m.in. Janusza Palikota i jego formację polityczną. Potem ktoś wykreował Ryszarda Petru, „wybitnego” specjalistę od wszystkiego i jego Nowoczesną. Teraz na polskiej scenie politycznej, na rynku wydarzeń życia publicznego „pojawia się nowy produkt socjotechniczny pt. Wiosna”.

– Powiedzmy sobie wprost – to znowu jest partia jednego sezonu. To jest partia, która nie ostoi się na arenie życia politycznego. Partyjka krzykliwa, hałaśliwa, można wręcz przewidywać, jak będzie wyglądał jej rozwój, jakie osiągnie apogeum i jak szybko zniknie – wskazał duchowny.

– Czy zatem należy ją lekceważyć? Otóż ośmielę się stwierdzić – wbrew temu, co przed chwilą powiedziałem – że zdecydowanie nie. Uważam, że tej formacji lekceważyć niestety nie można. Tym razem może być nie tylko śmiesznie na polskiej scenie życia politycznego, ale może być naprawdę groźnie – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

RIRM

drukuj