fot. wsksim

[TYLKO U NAS] Ks. prof. A. Maryniarczyk: Celem wydania Powszechnej Encyklopedii Filozofii jest odbudowa kultury humanistycznej, zniszczonej przez ideologię marksistowską

W 2009 roku wydaliśmy polską wersję, 10-tomową, Powszechnej Encyklopedii Filozofii. Ona miała na celu dać podstawy do odbudowania kultury humanistycznej, filozoficznej, która została zniszczona poprzez ideologię marksistowską. Dalej miała za cel odbudowę filozofii, która została zdominowana czy też administracyjnie zniszczona przez marksizm i przede wszystkim – uzbroić człowieka w takie narzędzie, jak rozumienie rzeczywiści – mówił w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja filozof ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

Od kilku lat na rynku dostępna jest Powszechna Encyklopedia Filozofii. Prace nad tą pozycją rozpoczęły się na przełomie 1999 i 2000 roku. Inicjatorem przedsięwzięcia był śp. o. Mieczysław Krąpiec OP – przypomniał ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

– W 2009 roku wydaliśmy polską wersję, 10-tomową, Powszechnej Encyklopedii Filozofii. Ona miała na celu dać podstawy do odbudowania kultury humanistycznej, filozoficznej, która została zniszczona poprzez ideologię marksistowską. Dalej miała za cel odbudowę filozofii, która została zdominowana czy też administracyjnie zniszczona przez marksizm i przede wszystkim – uzbroić człowieka w takie narzędzie, jak rozumienie rzeczywiści, także umiejętność obronienia się przed różnego rodzaju naporem różnych ideologii, żeby człowiek umiał poznawać wokół siebie i rozumieć to, co się dzieje – wyjaśnił kapłan.

Trwają starania, aby tę encyklopedię wydać w języku angielskim – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

– Próbujemy się ciągle przebić do instytucji, które co jak co, ale odpowiadają za tego typu przedsięwzięcia, jak powstawanie pewnych dzieł, które promują przede wszystkim kulturę polską. Wydanie w języku angielskim tej encyklopedii ma też kilka celów. Po pierwsze, promocję kultury polskiej. Ba, ukazania wkładu Polaków w filozofię świata i także, gdy dzisiaj widzimy, co dzieje się w Europie, właśnie dać podstawę do odbudowania pewnej filozofii, by była ona narzędziem obrony przed nową ideologią – akcentował filozof.

Zostało złożonych już siedem wniosków do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, aby wsparło finansowo tę inicjatywę. Za każdym razem decyzja resortu była negatywna – zwrócił uwagę ks. prof. Andrzej Maryniarczyk.

– Ten ostatni wniosek, który był składany w tym roku, został rozpatrzony i trzy dni temu przyszło pismo bardzo dziwne – bo w każdej odmowie wniosku inne przeszkody widziano – i w tym wypadku jako przeszkodę, by nie można było tego finansować, wskazano, że słabością tego wniosku jest to, iż dzieło jest monumentalne. To aż zastanawia, kto wymyślił tego typu zarzut. (…) Dalej stwierdzono, że jest to wielkie przedsięwzięcie i będzie wymagało ogromnego nakładu pracy tłumaczy. No pewnie, że będzie wymagało, zdajemy sobie z tego sprawę – zaznaczył.

Ministerstwo zarzuciło również, że filozofia proponowana w Powszechnej Encyklopedii Filozofii skierowana jest głównie w stronę filozofii chrześcijańskiej.

– Tu jest kolejne przekłamanie, bo ta encyklopedia jest encyklopedią powszechną, a więc obejmuje dziedzictwo całego świata, a więc nie tylko filozofii europejskiej, ale również dziedzictwo filozofii arabskiej, żydowskiej, hinduskiej, chińskiej, japońskiej, koreańskiej, afrykańskiej, ba – nawet inkaskiej. Oczywiście wydobywa Europę, zwłaszcza kraje Europy środkowej, które były mało widoczne. Stąd też jest bardzo dużo haseł, nie tylko z filozofii europejskiej (…) Tego typu zarzut oznacza, że albo ktoś nie widział w ogóle tego, co to jest albo jest to próba deprecjonowania, że chce się zrobić z tak potężnego dzieła jakąś encyklopedię konfesyjną –  akcentował gość „Aktualności dnia”.

Kolejnym wysuniętym zarzutem były wątpliwości co do możliwości popularyzacji.

– Właśnie obecność w internecie czy bibliotece jakieś książki, jakiegoś dzieła, jest jedynym sposobem popularyzacji. Tutaj nie ma potrzeby walczyć o klienta. (…) Książka, która stoi, nie jest już konkurencją dla drugiej książki – powiedział filozof.

Cała rozmowa z ks. prof. Andrzejem Maryniarczykiem w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

 

RIRM

drukuj