fot. PAP/Radek Pietruszka

[TYLKO U NAS] J. Pinkas: Jesteśmy absolutnie na bieżąco, jeżeli chodzi o wiedzę na temat koronawirusa. Ten wirus łatwo się rozprzestrzenia, ale ma stosunkowo małą śmiertelność

Ten wirus łatwo się rozprzestrzenia, ale ma stosunkowo małą śmiertelność. (…) Jest stała wymiana informacji poprzez Światową Organizację Zdrowia, instytucje kontrolne chorób, które są w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Jesteśmy absolutnie na bieżąco, jeżeli chodzi o wiedzę na temat tego wirusa – zapewniał Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Według najświeższych danych, prawie 6 tysięcy osób na całym świecie jest zarażonych chińskim koronawirusem, a ponad 130 osób zmarło w wyniku rozwoju choroby. Wszystkie ofiary śmiertelne pochodzą z Chin. W Polsce nie potwierdzono jeszcze żadnego przypadku zainfekowania. [czytaj więcej]

– W Polsce do tej pory nie odnotowaliśmy żadnego przypadku choroby spowodowanej koronawirusem – tym, który w tej chwili powoduje epidemię w Chinach. Mieliśmy przypadki podejrzane podróżnych, których poddaliśmy obserwacji. Wykluczyliśmy występowanie tego wirusa u wszystkich, którzy byli poddani obserwacji. Mamy wdrożone procedury, wiemy, jak należy postępować. I tu jest moja gorąca prośba – gdybyście mieli Państwo kontakt z osobą, która wraca z Chin lub mieli kontakt z osobą, która przed czternastoma dniami była w Chinach i ma jakieś objawy, żeby bezwzględnie zgłosiła się do inspekcji sanitarnej – zaapelował Jarosław Pinkas.

W wyniku ciągłej i łatwej migracji między granicami państw koronawirus może także pojawić się w Polsce. Główny Inspektor Sanitarny uspokaja jednak, że Polacy mogą czuć się bezpiecznie.

– Jesteśmy globalną wioską, więc spodziewamy się, że pewnie będziemy mieli takiego pacjenta, ale służby sanitarne i służby medyczne są przygotowane na taką ewentualność; są odpowiednie procedury. Naprawdę Polacy mogą czuć się bezpiecznie. Ta epidemia dotyczy Chin, rzeczywiście się tam dość istotnie poszerza. Ten wirus łatwo się rozprzestrzenia, ale ma stosunkowo małą śmiertelność. Najbardziej narażeni są ci, którzy mają zaburzenia odporności, osoby starsze, osoby leczone przewlekle – wyjaśnił gość „Aktualności dnia”.

Główny Inspektorat Sanitarny w Polsce jest na bieżąco informowany przez Światową Organizację Zdrowia o specyfice koronawirusa i jego rozwoju.

– Przypadki, które są w tej chwili w Europie (jest ich niedużo: 5 przypadków w Niemczech, 4 przypadki we Francji), to są przypadki, które dobrze się leczą – mamy taką informację ze strony lekarzy. Jest stała wymiana informacji poprzez Światową Organizację Zdrowia, instytucje kontrolne chorób, które są w Europie i w Stanach Zjednoczonych. Jesteśmy absolutnie na bieżąco, jeżeli chodzi o wiedzę na temat tego wirusa i jesteśmy mądrzejsi z godziny na godzinę – zaznaczył Jarosław Pinkas.

Rozpoznanie tej choroby polega na wykluczeniu innych.

– To jest pewien standard, który jest wprowadzany na całym świecie. My mamy w tej chwili dostęp do badań, które są robione w ośrodkach referencyjnych, które pierwsze miały testy, zresztą bardzo skomplikowane, na badanie tego wirusa. Mamy przynajmniej trzy placówki w Polsce, które w najbliższym czasie wdrożą tę metodę badawczą. Pierwsi pacjenci byli już badani za pomocą testów, które wysłaliśmy do Berlina, zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia. Jesteśmy także przygotowani diagnostycznie – zapewnił Główny Inspektor Sanitarny.

Całą rozmowę z Jarosławem Pinkasem w „Aktualnościach dnia” można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj