fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] J. Ozdoba: Środowiska homoseksualne przejawiają heterofobię. To zjawisko zaczyna być coraz bardziej niebezpieczne

Często środowiska homoseksualne przejawiają heterofobię. To jest zjawisko, które zaczyna być coraz bardziej niebezpieczne – ocenił Jacek Ozdoba, radny m.st. Warszawy z PiS, podczas poniedziałkowego „Polskiego punktu widzenia” w TV Trwam. Gość skomentował także profanację symbolu Polski Walczącej, której dokonał poseł Piotr Misiło. 

Poseł Platformy Obywatelskiej Piotr Misiło umieścił symbol Polski Walczącej na tle flagi LGBT. Grafikę podpisał „Chwała Bohaterom” i dodał, że „w 1944 r. stolicy bronili także geje i lesbijki. Czy się to komuś podoba, czy nie”.  Warszawscy radni PiS złożyli zawiadomienie do prokuratury. [czytaj więcej]

– To jest kolejny krok festiwalu profanacji symbolów, które są przyjęte z punktu widzenia funkcjonowania państwa, ale też święte z punktu widzenia religii. W Polsce dochodziło do akceptacji profanacji nabożeństwa pod patronatem prezydenta Trzaskowskiego (mężczyzna w durszlaku na głowie odprawiał pseudo-mszę z obrządkiem ekumenicznym). Mamy do czynienia z czymś takim, jak sytuacja w Gdańsku, gdzie doszło do profanacji świętego symbolu – Eucharystii (dopiero po pewnym czasie była reakcja władz miasta). Dzisiaj mamy do czynienia z kolejnym krokiem, który jest związany z profanacją symbolu chronionego prawem. Ustawa z 14 czerwca 2014 r. zakłada, że znak Polski Walczącej (…) jest chroniony. W art. 2 tej ustawy mamy zapis, że każdy obywatel powinien odnosić się z czcią i szacunkiem wobec tego symbolu, a w art. 3 jest mowa o karze grzywny – mówił gość TV Trwam.

Jacek Ozdoba złożył zawiadomienie do prokuratury o znieważenie symbolu chronionego prawem przez posła na Sejm RP.

– Dajemy w ten sposób wyraźny sygnał, że nie można profanować rzeczy świętych, związanych z polskością (…). To uprawianie polityki w stylu Janusza Palikota. Pamiętam, jak znieważano krzyż na Krakowskim Przedmieściu, znieważano nasze święte symbole, znieważano powstańców. Dziś po raz kolejny to się tworzy profanując symbol nawiązując do ideologii LGBT po to, by wywołać skandal. Oczekuję od władz miasta, żeby zareagowały w stanowczy sposób. Często odnoszę się do prezydenta Trzaskowskiego, ponieważ jest z jednej formacji z panem Misiło. Pan prezydent powinien wykonać natychmiastowy telefon do przewodniczącego w celu wyciągnięcia konsekwencji politycznych wobec posła Misiło (…). Powinien być wyraźny sygnał ze strony środowiska politycznego, że nie będzie żadnej tolerancji, a każda granica, która będzie szła krok dalej w kierunku profanacji symboli świętych albo symboli religijnych – będzie niosła ze sobą konsekwencje – wskazał radny m.st. Warszawy.

Gość „Polskiego punktu widzenia” zwrócił też uwagę, iż obecnie każdego, kto sprzeciwi się ideologii lesbijek i gejów – automatycznie nazywa się „homofobem”.

– Panuje obsesja od jakiegoś czasu, że każdy, kto nie zgadza się z  tym, żeby np. jego dziecko na początkowych etapach edukacji uczyło się o seksualności, uczyło się o masturbacji, jest od razu nazywany „homofobem”. Nie, tutaj widzimy inny przejaw – często środowiska homoseksualne przejawiają heterofobię. To jest zjawisko, które zaczyna być coraz bardziej niebezpieczne – powiedział Jacek Ozdoba.

RIRM

drukuj