fot. https://pixabay.com/pl/photos/kochanie-opieki-kaukaski-policzek-17327/

[TYLKO U NAS] Dr n. med. A. Kicińska: Kobietom mającym urodzić chore dziecko należy się pomoc na każdej płaszczyźnie

Nie może być powiedziane, że ktoś ma urodzić dziecko i koniec. Musimy potrafić pomóc kobietom, które znajdą się w sytuacji, kiedy dowiedzą się, że dziecko jest chore. Tym osobom trzeba pomóc na każdej płaszczyźnie. To musi zostać zawarte przez rząd w programie ochrony „Za życiem” – powiedziała dr n. med. Aleksandra Maria Kicińska z InViVo Medical Clinic w Gdańsku w rozmowie z TV Trwam.

Rodziny, które mają niepełnosprawne dziecko, potrzebują większego wsparcia finansowego ze strony państwa. Obecnie zasiłek pielęgnacyjny wynosi 215,84 zł. Natomiast świadczenie pielęgnacyjne to 1830 zł miesięcznie.

– Jeżeli chodzi o program ochrony życia dla osób, które zostały dotknięte obecnością dziecka niepełnosprawnego i zdecydowały się na przyjęcie go, powinien być pomocą na wielu płaszczyznach. Nie chodzi tylko o sens materialny, ale o objęcie interdyscyplinarnym leczeniem, o pomoc dziecku, które urodziło się z wadami. Pomoc powinna objawiać się przede wszystkim bezkolejkowym dostępem do wszystkich specjalistów, którzy są potrzebni, aby dziecko mogło rozwijać się jak najlepiej. Natomiast transport, diagnostyka czy czasowe leczenie poza domem, a także przystosowanie mieszkania oraz codziennych rzeczy – to wymaga dodatkowych nakładów finansowych. Musi być to brane pod uwagę – wskazała dr Aleksandra Maria Kicińska.

Medyk z InVivo Medical Clinic zaznaczyła, że „rodzice oraz rodzeństwo dziecka niepełnosprawnego mają prawo, aby normalnie egzystować, rozwijać się. Dla takiej rodziny powinien zostać przeznaczony program całościowego rozwoju”.

– Programy pomocy psychologicznej, psychospołecznej i adaptacji ludzi do sytuacji, w jakiej się znaleźli. Umiejętność radzenia sobie z problemami, a także uczenia się kochania i okazywania miłości temu dziecku, żeby nie zrobić mu krzywdy – także, by nie doprowadzić do „zagłaskania go”. Szereg specjalistów powinien być przydzielony takiej rodzinie w ramach bezpłatnej pomocy, która byłaby elementem rządowych bądź lokalnych programów. (…) Rodzinę też powinno być stać na pomoc opiekuńczą bądź pielęgniarską, jeśli np. mama jest niedostępna w danym czasie. Te aspekty powinny być wzięte pod uwagę – zauważyła rozmówczyni TV Trwam.

– 215 zł wystarczyłoby jako stawka dzienna, zależy to jednak od rodzaju niepełnosprawności dziecka i idących za tym dodatkowych nakładów finansowych – dodała.

Lekarz zwróciła również uwagę na to, że „musimy być konsekwentni w tym, co mówimy i głosimy. Jesteśmy za każdym życiem, ponieważ jego dawcą jest Pan Bóg i to On nim rządzi”.

– Powinniśmy przyjmować każde życie, również takie z niepełnosprawnościami – ono zawsze jest darem. Bądźmy jednak konsekwentni. Nie może być powiedziane, że ktoś ma urodzić dziecko i koniec. Musimy potrafić pomóc kobietom, które znajdą się w sytuacji, kiedy dowiedzą się, że dziecko jest chore. (…) Taka osoba musi zostać objęta opieką psychologiczną, całościową opieką zdrowotną, ale także finansową. Nie może być tak, że nie ma hospicjów perinatalnych albo że są one niedofinansowane. (…) Tym osobom trzeba pomóc na każdej płaszczyźnie. To musi zostać zawarte przez rząd w programie ochrony „Za życiem” – podkreśliła dr Aleksandra Maria Kicińska.

radiomaryja.pl

drukuj