[TYLKO U NAS] Dr L. Pietrzak: Historia na Zachodzie została zakłamana. Naszą uwagę przykuło to dopiero, jak na całym świecie zaczął pojawiać się kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne”

Na Zachodzie Polska zupełnie nie występuje w historii jako pierwsza ofiara polityki III Rzeszy. Historia została na Zachodzie zakłamana. Naszą uwagę przykuło to dopiero, jak na całym świecie zaczął pojawiać się kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne”. Polska była chyba jedynym krajem w Europie, w którym za pomoc Żydom od razu groziła kara śmierci. Dlatego ważne jest, abyśmy prowadzili politykę historyczną. Abyśmy prezentowali własną historię i robili wszystko, aby odwrócić historyczny wizerunek Polski i Polaków jako współsprawców Holokaustu – akcentował dr Leszek Pietrzak, historyk, w niedzielnych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam.

Dr Leszek Pietrzak w niedzielnym wydaniu „Rozmów niedokończonych” mówił o tym, że znajomość historii jest bardzo ważna, gdyż pozwala nam lepiej zrozumieć teraźniejszość, a także uniknąć błędów z przeszłości. Na swoim kanale w serwisie YouTube pt. „Zakazane historie” co tydzień publikuje materiały filmowe opowiadające o mało znanych faktach historycznych. Dedykuje je przede wszystkim młodym osobom, którym trudniej przyswoić historię.

– Znajomość historii decyduje o naszej tożsamości. Wpływa na nasze przekonania, podejście do gospodarki, zaangażowanie w życiu społecznym. Decyduje o naszym stosunku do religii, kultury i do wielu innych ważnych spraw w naszym życiu. (…) Młodzi ludzie mają problem z przyswajaniem historii. Okazuje się, że historia jest dla nich abstrakcyjną dziedziną nauki. Łatwiej jest im przyswoić wiedzę z innych dziedzin. Inna jest zupełnie perspektywa historyczna młodych osób. To, co dla nas, starszych, jest perspektywą 200 lat, dla nich taką samą perspektywą jest 20 lat. Trzeba historię popularyzować, przedstawiać w ciekawy sposób – zauważył historyk.

Gość „Rozmów niedokończonych” zwrócił uwagę, że świat ulega przemianom, a młodzi ludzie poddawani są wielu bodźcom. „Ich uwaga – jak pokazują badania – nie przekracza dziesięciu minut, dlatego przekaz musi być skondensowany” – dodał.

– W pewnym sensie przecieram szlaki, poszukując nowych metod edukacji. Mam nadzieję, że przyniesie to dobre efekty. Polska szkoła po 1989 roku przechodziła wiele eksperymentów strukturalnych, programowych. Różnie to wyglądało. Ograniczano nauczanie historii, jak również program. Efekty po eksperymentach są kiepskie. Bardzo często zdarza się tak, że młodzi ludzie trafiają na studia i nie wiedzą, kiedy była II wojna światowa albo kim był Adolf Hitler. Nie wiedzą rzeczy podstawowych. (…) Historia była przedmiotem, który chyba najbardziej ucierpiał w wyniku wszystkich zmian, jakie miały miejsce w przypadku polskich szkół. Musimy zrobić wiele, aby to nadrobić i zasypać dziurę, jaka powstała. (…) Postawiłem sobie cel, że niezależnie od wszystkiego będę popularyzował historię w taki sposób, aby nią zainteresować. Robię to w sposób dostosowany do rynku – zaznaczył dr Leszek Pietrzak.

Materiały filmowe historyka dostępne są [tutaj].

14 czerwca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. Tego dnia w 1940 r. Niemcy po raz pierwszy przetransportowali do KL Auschwitz grupę 728 Polaków. [czytaj więcej] Obóz stał się głównym miejscem masowej eksterminacji przede wszystkim Żydów i Polaków w czasie II wojny światowej. Mimo to – jak zaznaczył gość programu – w zachodnim świecie powtarzane jest kłamliwie określenie „polskie obozy koncentracyjne”.

– We wszystkich krajach na Zachodzie – we Francji, w Niemczech czy w Stanach Zjednoczonych – kiedy mówi się o zagładzie Żydów, to Polacy występują jako współsprawcy żydowskiej zagłady, jakby Polska była sprzymierzeńcem III Rzeszy w czasie II wojny światowej. Na Zachodzie Polska zupełnie nie występuje w historii Holokaustu czy II wojny światowej jako pierwsza ofiara polityki III Rzeszy. (…) Historia została na Zachodzie zakłamana. Nie zwracaliśmy na to uwagi. Naszą uwagę przykuło to dopiero, jak na całym świecie zaczął pojawiać się kłamliwy termin „polskie obozy koncentracyjne”. (…) Termin „polskie obozy koncentracyjne” to swoisty symbol zakłamania historii – podkreślił autor kanału „Zakazane historie”.

Zdaniem dr. Leszka Pietrzaka Polska jako państwo musi prowadzić politykę historyczną, która ma dwa wymiary: wewnętrzny i zewnętrzny.

– Najważniejszy jest dzisiaj wymiar zewnętrzny polityki historycznej. Tzn. musimy uruchomić kampanię, aby prezentować historię Polski w czasie II wojny światowej, bo została ona zakłamana, i dotrzeć z tym do zachodniego odbiorcy. Dlatego swoje filmy tłumaczę na język angielski. (…) Miejmy nadzieję, że nie będziemy przedstawiani w historii Holokaustu jako współsprawcy zagłady Żydów, tylko jako ci, którzy jako pierwsi poinformowali świat o żydowskiej zagładzie, podejmowali wysiłki, aby pomóc Żydom i ponosili największą karę za tę pomoc. Polska była chyba jedynym krajem w Europie, w którym za pomoc Żydom od razu groziła kara śmierci. (…) Dlatego ważne jest, abyśmy prowadzili politykę historyczną. Abyśmy prezentowali własną historię i robili wszystko, aby odwrócić historyczny wizerunek Polski i Polaków jako współsprawców Holokaustu – akcentował gość programu.

radiomaryja.pl

drukuj