[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Bez wsparcia Opatrzności Bożej nie byłoby niepodległej Polski

Bez wsparcia Opatrzności Bożej, bez tego ducha wiary, katolicyzmu, nie byłoby niepodległej Polski. Nie byłoby niepodległej Polski bez Kościoła katolickiego. Posłowie polskiego parlamentu doskonale zdawali sobie z tego sprawę, dlatego Konstytucja Marcowa z 1921 roku rozpoczynała się słowami: „Dziękując Opatrzności Bożej za odzyskanie niepodległości” – powiedział na antenie Telewizji Trwam politolog dr Krzysztof Kawęcki.

101 lat temu Polska odzyskała niepodległość. Z tej okazji w całym kraju odbywa się wiele uroczystości. Największą jest Marsz Niepodległości odbywający się w stolicy, gdzie 101 lat temu Rada Regencyjna przekazała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu.

– 11 listopada 1918 roku to był dzień tak, jak dzisiaj – poniedziałek, dzień pochmurny. Ale w sercach Polaków ogromna radość i przeświadczenie, że dzieje się coś szczególnego, że Polska odzyskuje niepodległość. Od rana miało miejsce rozbrajanie Niemców. Rada Regencyjna przekazała władzę wojskową Józefowi Piłsudskiemu. Rodziła się niepodległa Rzeczpospolita – przypomniał politolog.

2019 rok to jednak nie tylko kolejna rocznica odzyskania niepodległości.

– W tym roku obchodziliśmy 100. rocznicę pierwszego powstania śląskiego czy też zwycięskiego powstania w Wielkopolsce. W przyszłym roku będziemy obchodzili zaślubiny Polski z morzem. Polska, na podstawie ustaleń z Wersalu uzyskała pas morski o długości około 150 kilometrów. Polska wracała nad Bałtyk i 10 lutego 1920 roku gen. Józef Haller dokonał tego aktu. Poza tym zwycięska wojna z bolszewikami – Cud nad Wisłą i bitwa nad Niemnem – wskazał dr Krzysztof Kawęcki.

Zdaniem politologa nie byłoby wolnej Polski bez Kościoła katolickiego i księży, którzy również brali czynny udział w walkach za Ojczyznę.

– Bez wsparcia Opatrzności Bożej, bez tego ducha wiary, katolicyzmu, nie byłoby niepodległej Polski. Nie byłoby niepodległej Polski bez Kościoła katolickiego. Posłowie polskiego parlamentu doskonale zdawali sobie z tego sprawę, dlatego konstytucja marcowa z 1921 roku rozpoczynała się słowami: „Dziękując Opatrzności Bożej za odzyskanie niepodległości” – podkreślił.

Od dziesięciu lat formą manifestacji patriotyzmu jest Marsz Niepodległości. W tym roku odbywała się pod hasłem: „Miej w opiekę naród cały”.

– Sukces tego marszu wynika też z tego, że jest on po prostu autentyczny. Jego organizatorami są ludzie młodzi. To jest tzw. inicjatywa zupełnie oddolna, wynikająca z miłości do Ojczyzny – powiedział dr Krzysztof Kawęcki.

– Coraz bardziej musimy o tę niepodległość walczyć. Teraz bardziej może nawet w wymiarze wewnętrznym. Zagrożenie ze strony neomarksizmu kulturowego jest absolutnie widoczne. My, nasze pokolenie, musi po prostu tej tęczowej zarazie przeciwstawić się w sposób skuteczny – dodał.

– Nie da się już zatrzymać szeroko rozumianego Marszu Niepodległości. Nie da się zatrzymać polskiego patriotyzmu., To jest największa manifestacja, jaka ma miejsce nie tylko w Polsce, ale i w Europie – zaznaczył politolog.

radiomaryja.pl

drukuj