[TYLKO U NAS] Dr hab. T. Panfil: Niemcy tworzyli obozy zagłady i obozy koncentracyjne dla Żydów w Polsce dlatego, że Polska przyjmowała Żydów jako współobywateli i współbliźnich
Istnieje nurt argumentacji, że obozy zagłady i obozy koncentracyjne Niemcy stworzyli w Polsce dlatego, że w Polsce był antysemityzm. Otóż było dokładnie odwrotnie. Niemcy obozy zagłady i obozy koncentracyjne dla Żydów w Polsce tworzyli dlatego, że Polska przyjmowała Żydów jako współobywateli i współbliźnich – powiedział dr hab. Tomasz Panfil z Biura Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej, adiunkt z Katedry Nauk Pomocniczych Historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II, w programie „Rozmowy niedokończone” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.
W poniedziałek (24 października 2022 roku) przypada 80. rocznica powstania Rady Pomocy Żydom. Z okazji tego wydarzenia Fundacja „Lux Veritatis” oraz Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zapraszają na konferencję „Żegota – 80. rocznica powstania Rady Pomocy Żydom”. [czytaj więcej]
Fundacja Lux Veritatis z AKSiM mają zaszczyt zaprosić na konferencję: "Żegota – 80. rocznica powstania Rady Pomocy Żydom".
24.10.2022 r. (tj. poniedziałek); Kaplica Pamięci Polskich Męczenników; Toruń, ul. Droga Starotoruńska 1#konferencja #AKSiM #Toruń #FundacjaLuxVeritatis pic.twitter.com/LHooChws8M
— AKSiM w Toruniu (@AKSiMTorun) October 23, 2022
Gość TV Trwam i Radia Maryja zwrócił uwagę, że warto zagłębić się w historię i przypomnieć sobie wydarzenie z XI wieku.
– U schyłku XI wieku część niemieckich rycerzy, nie chcąc narażać się na niebezpieczeństwo, maszerować przez cały świat aż do Ziemi Świętej, stwierdziła, że w Europie mieszkają Żydzi i oni też są wrogami chrześcijaństwa. Niemieccy żołnierze zaczęli pierwsze europejskie pogromy ludności żydowskiej po wielu wiekach absolutnie spokojnej i bezkonfliktowej koegzystencji. Czarna legenda Kościoła katolickiego mówi, że antysemityzm jest drugą stroną chrześcijaństwa. Tymczasem jak patrzymy na historię (XI wiek), to widzimy coś zupełnie odwrotnego. To rycerze, czyli władza świecka mordowała Żydów, którzy uciekali do biskupów, chroniąc się w pałacach biskupich i w kościołach. Oczekiwali oni opieki od Kościoła i ją dostali. Fala pogromów przetoczyła się przez większość krajów Europy i Żydzi przenieśli się do Polski – podkreślił adiunkt z Katedry Nauk Pomocniczych Historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II.
https://twitter.com/ipn_warszawa/status/1583357171588542464
Dr hab. Tomasz Panfil z Biura Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej zaznaczył, że Polska stała się „oazą spokoju”, w której Żydom nic nie groziło.
– Przy ustawodawstwie w Polsce Żydzi w żaden sposób nie byli dyskryminowani. (…) Istnieje nurt argumentacji, że obozy zagłady i obozy koncentracyjne Niemcy stworzyli w Polsce dlatego, że w Polsce był antysemityzm. Otóż było dokładnie odwrotnie. Niemcy obozy zagłady i obozy koncentracyjne dla Żydów w Polsce tworzyli dlatego, że Polska przyjmowała Żydów jako współobywateli i jako współbliźnich – zauważył gość programu „Rozmowy niedokończone”.
Wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego stwierdził, że w „XX wieku Polska stała się miejscem, w którym ludność żydowska stanowiła potężną mniejszość”.
– W Warszawie Żydzi stanowili ok. 30 procent. W miasteczkach powiatowych 30, 40, a nawet 50 procent. Im bardziej na wschód tym udział procentowy ludności żydowskiej i mieszkańców był wyższy. W Polsce było wielu Żydów, ponieważ nasz kraj był gościnny. W Polsce im nic nie groziło, więc spokojnie się osiedlali i spokojnie prowadzili swoje interesy. Tworzyli oni gminy żydowskie. Religia żydowska nie była w żaden sposób oficjalnie prześladowana. Niemiecka pragmatyka oraz niemiecki umysł rachunkowy skłoniły do tego, że skoro w Polsce mieszka tylu Żydów, to najłatwiej będzie zabijać ich na miejscu. Nie trzeba ich nigdzie wozić. W Polsce można stworzyć całą infrastrukturę służącą eksterminacji ludzi, bo infrastruktura komunikacyjna już była. Koleje polskie istniały. Polska była miejscem idealnym – powiedział dr hab. Tomasz Panfil.
Warto zwrócić uwagę, że Niemcy doskonale wiedzieli, co chcą zrobić z Polakami. Jeszcze długo przed II wojną światową planowali mordy oraz grabieże na ludności polskiej.
– Niemcy doskonale wiedzieli, że chcą z pełną premedytacją pozbawić Polaków warstwy wzorcotwórczej, czyli (jak sami to nazwali) elit przywódczych. Przygotowania do eksterminacji Polaków Niemcy rozpoczęli na przełomie maja i czerwca 1939 roku. (…) Zaczęli tworzyć listy Polaków uznanych przez Niemców za mogących stwarzać problemy w przyszłości, czyli mogących stwarzać opór czy podtrzymywać lokalne polskie społeczności na duchu. Z tymi listami we wrześniu 1939 roku Niemcy najechali na Polskę i właściwie za plecami wojsk Wehrmachtu, nastąpił pierwszy akt zniewalania społeczeństwa polskiego i eksterminacji społeczeństwa polskiego, czyli (mówiąc brutalnie i wprost) wyżynanie polskiego społeczeństwa: polskich warstw przywódczych, polskich warstw wzorcotwórczych. (…). Od września do grudnia 1939 roku Niemcy według planu wymordowali ok. 60 tys. Polaków – podkreślił adiunkt z Katedry Nauk Pomocniczych Historii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II.
Zdaniem gościa TV Trwam i Radia Maryja był to „pierwszy krok w celu zniewolenia społeczeństwa, zamienienia społeczeństwa w pozbawioną przywódców i elit masę, którą można zredukować (jak planowali Niemcy) do roli siły roboczej, nieumiejącej czytać, pisać oraz liczyć”.

radiomaryja.pl



