fot. barbarabartus.pl

[TYLKO U NAS] B. Bartuś o orzeczeniu TK: Jestem dumna, że mogłam reprezentować Sejm, że to było stanowisko za życiem i że to stanowisko przedstawiałam w Trybunale

Polska konstytucja chroni każde życie i godność człowieka od poczęcia i to jest w moim przekonaniu bardzo ważne orzeczenie. Niektórzy piszą o mnie, krzyczą, wywieszają mi na biurze, że to wstyd, że powinnam się wstydzić. Jestem dumna i powiem szczerze: szczęśliwa, że mogłam reprezentować Sejm, że to było stanowisko za życiem i że to stanowisko przedstawiałam w Trybunale – powiedziała pos. Barbara Bartuś w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny wydał orzeczenie, że tzw. aborcja eugeniczna jest niezgodna z Konstytucją RP [więcej].

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego jest ostateczne i jak będzie opublikowane, wejdzie w życie i nie będzie już można korzystać z przesłanki, która jest ustawie w art. 4a, która była powodem śmierci wielu dzieci podejrzanych chociażby o to, że mają zespół Turnera czy zespół Downa. Taka przesłanka została uznana jako niezgodna z konstytucją. Tylko w tym zakresie Trybunał orzekał, bo tylko w tym zakresie był wniosek. Pozostaje natomiast przesłanka pierwsza, jeżeli jest zagrożenie życia lub zdrowia kobiety, wtedy zostaje dopuszczalność dokonania aborcji i zostaje przesłanka, w której bardzo rzadko według wszystkich statystyk i wiedzy medycznej była korzystana, czyli w przypadku zgwałcenia kobiety – wyjaśniła Barbara Bartuś.

Życie dziecka z niepełnosprawnością w zakresie prawnym zostało zabezpieczone.

To jest najmocniejsza ochrona, ponieważ Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej obowiązuje od 1997 roku i w art. 38 gwarantuje każdemu prawo do życia, niezależnie od stanu zdrowotnego, niezależnie czy to jest dziecko narodzone, czy to jest osoba stara, schorowana. Myślę, że orzeczenie Trybunału stanie się barierą, ku temu, żeby nie chodziły po głowach (a tak się już zdarza), żeby wznosić przepisy o dopuszczalności eutanazji, bo przecież na Zachodzie nie tylko aborcja jest dopuszczalna, ale także eutanazja. Ta cywilizacja śmierci została zastopowana poprzez orzeczenie  Trybunału Konstytucyjnego, które jest wykładnią przepisów naszej konstytucji, konstytucji uchwalonej przez Zgromadzenie Narodowe. Jeżeli mówimy o jakimś konsensusie społecznym, to właśnie takim konsensusem jest obecna konstytucja, która nie została do tej pory zmieniona i myślę, że strona cywilizacji śmierci nigdy nie będzie miała na tyle siły, żeby ustawę zasadniczą po swojemu zmienić – stwierdziła polityk.

Orzeczenie Trybunału spotkało się ze sprzeciwem. Na ulicę wyszli propagatorzy tzw. aborcji.

Protesty, które pojawiły się na ulicy, to jest krzyk, że w Polsce nie można wszystkiego robić, bo polska konstytucja chroni każde życie i godność człowieka od poczęcia i to jest w moim przekonaniu bardzo ważne orzeczenie. Niektórzy piszą o mnie, krzyczą, wywieszają mi na biurze, że wstyd, że powinnam się wstydzić. Jestem dumna i powiem szczerze szczęśliwa, że mogłam reprezentować Sejm, że to było stanowisko  za życiem i że to stanowisko przedstawiałam w Trybunale – akcentowała poseł PiS.

Jak zauważyła gość Radia Maryja – Trybunał podkreślił, że z przepisów konstytucji wynika nie tylko prawo do życia, ale prawo do godnego życia.

– Trybunał dał nam, politykom, polskiemu parlamentowi, zadanie do wykonania, bo przepisy, które obowiązują wydają się nieskuteczne. W 2017 roku, chcąc chronić życie, chcąc pomagać rodzinom, przyjęliśmy ustawę o wsparciu kobiet w ciąży i ich rodzin, ustawę za życiem, ale wydaje się, że jest to za mało – wyjaśniła.

Barbara Bartuś poinformowała, że dla kobiet w ciąży, a zwłaszcza dla tych, które mają tzw. trudną ciąże, jest dostępny zbiór praw.

– Na stronie ministerstwa jest poradnik, w którym można przeczytać o prawach, jakie przysługują wszystkim kobietom w ciąży, a szczególnie tym, których ciąża, życie dziecka nienarodzonego jest zagrożone i z tej ustawy wynikają dodatkowe uprawnienia. Uprawnienia do szerszej ochrony zdrowotnej, ale też psychologicznej, do dodatkowych badań. Kobiety mają również prawo do badań prenatalnych, ale badań nie po to, żeby zabić swoje dziecko, ale żeby móc leczyć – akcentowała poseł PiS.

Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Społecznej rozpoczęło pracę nad rozszerzeniem ustawy za życiem.

Państwo musi otoczyć szerszą opieką rodziny i mimo naszych braków, bo przecież dzisiaj walczymy z pandemią i z zagrożeniami szczególnie dla seniorów, nie można zapominać o matkach, które dzisiaj są w stanie błogosławionym, które potrzebują pomocy, w tym pomocy instytucjonalnej, pomocy państwa. Myślę, że szybko wyjdzie poprawa programu za życiem i te rozwiązania będą lepsze, bo to rola państwa, żeby pomóc – dodała prawnik.

Rozmówca w „Aktualnościach dnia” odniosła się również do obecnej sytuacji, która dzieje się na ulicach polskich miast.

Z całą empatią odnoszę się do wszystkich rodzin, które mają trudności, ale to, co widzimy na ulicach, to nie są ci politycy zatroskani o życie, o drugiego człowieka. To są osoby, które robią burdy dla samych zamieszek […] nie walczą o prawa kobiet, tylko walczą o prawo do zabijania – podkreśliła rozmówca na antenie Radia Maryja.

Prawo do życia jest pierwszym i podstawowym prawem, a z niego dopiero wywodzą się wszystkie inne: do ochrony zdrowia, bytu, do protestów, do wyrażania swojej opinii i w tym też prawa wyborcze, wszystkie inne prawa. Prawo do życia jest podstawowym, najważniejszym prawem i wywodzimy to nie tylko z naszej wiary, ale też z konstytucji – ustawy zasadniczej Rzeczypospolitej Polskiej, z którą wszystkie inne ustawy muszą być zgodne – posumowała polityk.

Całą rozmowę z pos. Barbarą Bartuś można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj