fot. Monika Bilska

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz: Obecność materiałów wybuchowych na pokładzie Tu-154M potwierdziły laboratoria z Polski, Włoch, USA i Wielkiej Brytanii. Mam nadzieję, że teraz już nikt nie będzie ukrywać prawdy

Przyczyną zniszczenia samolotu Tu-154M był wybuch materiałów, których używali i używają lewaccy terroryści. One zostały znalezione w laboratoriach polskich, włoskich, amerykańskich i brytyjskich, które badały szczątki samolotu. Nie ma wątpliwości, że wybuch zniszczył samolot – powiedział Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej, w felietonie „Głos Polski” na antenie TV Trwam.

10 kwietnia 2010 r. doszło do największej tragedii w dziejach niepodległej Polski. Zbliża się jedenasta rocznica straszliwych wydarzeń, które wtedy wstrząsnęły krajem i sprawiły, że wszyscy byliśmy w niebywałym szoku – zaczął minister Antoni Macierewicz.

– Dzisiaj to wszystko wygląda trochę inaczej. Przeżywaliśmy dalsze tragedie, jesteśmy w trakcie epidemii, w trakcie ataku na naszych kapłanów, na cywilizację chrześcijańską. To wszystko sprawia, że na dramat smoleński spoglądamy trochę inaczej, ale nie zmienia to jego niebywałego znaczenia dla historii Polski i konieczności tego, by wszyscy Polacy dowiedzieli się, jak do tego doszło, kto jest za to jest odpowiedzialny i co naprawdę się stało – powiedział marszałek senior Sejmu.

Poseł Antoni Macierewicz wskazał, że „wszystko zostało wyjaśnione już w lipcu 2020 roku. W Radiu Maryja oraz TV Trwam można było zapoznać się z filmową wersją raportu”.

– Kończy się dyskusja nad pisemną wersją raportu i w najbliższych dniach przejdziemy do głosowania nad nią. Raport pokazuje to, co podejrzewaliśmy, a co było dokładnie opisane w raporcie technicznym w 2018 roku. Przyczyną zniszczenia samolotu była eksplozja, wybuch materiałów, których używali i używają lewaccy terroryści. One zostały znalezione w laboratoriach polskich, włoskich, amerykańskich i brytyjskich, które badały szczątki samolotu. Nie ma wątpliwości, że wybuch zniszczył Tu-154M – podkreślił.

Były minister obrony narodowej poinformował, że „raport ma blisko 700 stron, co pokazuje, jak wiele pracy trzeba było w niego włożyć. Najważniejsze jest to, że było to możliwe dzięki wierze i dążeniu narodu polskiego do wyjaśnienia tragedii”.

– Tego tak bardzo bał się Donald Tusk i to właśnie dlatego wybrał konwencję chicagowską, która oddała całe postępowanie w ręce Rosjan, a następnie na ówczesnych badaczach, mediach oraz politykach wymuszał kłamstwo smoleńskie. (…) Cała Platforma Obywatelska głosowała wtedy za tym, żeby pozostawiać badanie Rosjanom, żeby nie żądać od nich oddania badania katastrofy Polakom. My powinniśmy być odpowiedzialni za wyjaśnienie, a nie międzynarodowy układ. (…) Mam nadzieję, że teraz już nikt nie będzie ukrywać prawdy – zaznaczył marszałek senior Sejmu.

radiomaryja.pl

drukuj