[TYLKO U NAS] A. Macierewicz o raporcie dot. katastrofy smoleńskiej w związku z jej 10. rocznicą: Tak. Taki raport będzie

Jestem ostatnio bardzo często pytany o to czy 10. rocznica tragedii smoleńskiej przyniesie także informacje o tym, co naprawdę się wydarzyło, jak do tego doszło, kto jest za to odpowiedzialny, czyli krótko mówiąc, czy będzie raport, który pokaże rzeczywisty przebieg wydarzeń. Tak. Taki raport będzie – poinformował poseł Antoni Macierewicz, były szef MON, marszałek senior Sejmu w felietonie z cyklu „Głos Polski” w TV Trwam.

Poseł Antoni Macierewicz zapewnił o tym, że ukaże się rzetelny raport, który przedstawi rzeczywisty przebieg, przyczyny i skutki katastrofy smoleńskiej z 2010 roku.

– Proszę Państwa jestem ostatnio bardzo często pytany o to czy 10. rocznica tragedii smoleńskiej przyniesie także informacje o tym, co naprawdę się wydarzyło, jak do tego doszło, kto jest za to odpowiedzialny, czyli krótko mówiąc, czy będzie raport, który pokaże rzeczywisty przebieg wydarzeń. Tak. Taki raport będzie. Oczywiście nie można wykluczyć, że ze względów technicznych, a także różnych innych, mówiłem o tym wielokrotnie, także w tych felietonach, pokazując, jakie trudności były na drodze do stworzenia tego raportu i dokonania pewnych bardzo istotnych analiz, że niektóre informację będą opublikowane później – powiedział marszałek senior Sejmu.

Zresztą tak samo zrobił jeszcze pan Miller, który jak Państwo wiecie, najpierw opublikował raport, a po kilku miesiącach opublikował protokół – kontynuował były minister obrony narodowej.

– Protokół, który zawierał tę samą treść, ale bardzo rozszerzoną zwłaszcza o pewne szczegóły techniczne. Być może i w naszym raporcie niektóre szczegóły techniczne będą musiały być później opublikowane. Ten raport składa się, czy też omawia cztery podstawowe kwestie. Po pierwsze sprawę związaną z remontem samolotów TU-154, a ten remont był realizowany pod olbrzymim wpływem rosyjskim, a zwłaszcza specjalnych służb rosyjskich ze wsparciem niektórych służb specjalnych działających w Polsce i niektórych polityków, którzy ułatwiali, którzy sprawiali, że ta operacja stała się możliwa – mówił Antoni Macierewicz.

Ta analiza nigdy nie była w Polsce przedstawiana – wskazał polityk.

– Nigdy nie została solidnie zrobiona. Będzie istotną częścią raportu, bez niej dalszy przebieg wydarzeń byłby niezrozumiały. Część druga dzieli się na dwa główne bloki, czyli część druga dotycząca tego, jak doszło do katastrofy, jak doszło do tragedii. Po pierwsze analiza działania sprowadzania samolotu TU-154 na lotnisko Smoleńsk, sprowadzania, o którym bardzo wiele już mówiono, rozpoczął to zespół parlamentarny, o odpowiedzialności kontrolerów lotu […]. Jak wiadomo zostało nawet wobec nich wystosowane przez prokuraturę stwierdzenie, że są oni odpowiedzialni za fałszywe sprowadzanie samolotu. Zapomina się o odpowiedzialności centrali, zresztą „Nasz Dziennik” po raz pierwszy o tym napisał, to „Nasz Dziennik” sformułował tę tezę po raz pierwszy, ona się potwierdziła, centrali o nazwie logika, gdzie dowodził generał Benediktow – powiedział były szef resortu obrony narodowej.

Ostatecznie to on rozstrzygnął o tym, jak sprowadzano samolot – podkreślił parlamentarzysta.

– Ta sprawa musi być bardzo dokładnie omówiona, prędzej czy później ci ludzie muszą przecież stanąć przed sądem. Po drugie to jak doszło do eksplozji, jak doszło do zniszczenia samolotu – najpierw lewego skrzydła, a później centropłatu. To drugi fragment, blok drugiej części tego raportu. Trzeci temat znowu podzielony na dwa bloki, a więc odpowiedzialność za fałszowanie badania katastrofy, dramatu smoleńskiego, odpowiedzialność prawno-organizacyjna i tutaj szczególną rolę odegrał pan Donald Tusk, ale nie tylko, bo także ówczesny minister obrony narodowej, który nie powołał komisji badania wypadków lotniczych lotnictwa państwowego, jedynej instytucji mającej prawo przeprowadzić takie badania, respektowanej przez stronę rosyjską, przez pięć kluczowych pierwszych dni – wskazał marszałek senior Sejmu.

Dopiero 15 kwietnia została ta komisja powołana – kontynuował.

– Wreszcie blok drugi tej części, mianowicie pokazanie, jak fałszowano, kłamano, oszukiwano, niszczono dokumentację lub wytwarzano zupełnie fałszywą. Tutaj przywołam tylko jeden przykład, mianowicie ekspertyzę jednej z amerykańskich firm, która dla pana Millera stała się podstawą rekonstrukcji przebiegu wydarzeń z jedną tylko różnicą, mianowicie ta firma stwierdziła jednoznacznie, analizując teren wrakowiska, że doszło tam do dwóch eksplozji. To zostało zmienione. Jest przebieg rozmowy komisji Millera, gdy ustanawia ona, że to są bardzo brzydkie słowa i trzeba je zmienić, nie można mówić o wybuchach i będą „pożary” – mówił były minister.

Zlikwidowano fundamentalny dokument – zwrócił uwagę Antoni Macierewicz.

– Sfałszowano fundamentalny dokument pokazujący, jak było. Tak będzie wyglądał ten raport, ale będzie on zawierał jeszcze jedną część, mianowicie będzie on zawierał ekspertyzę Uniwersytetu Wichita w Stanach Zjednoczonych, Narodowego Instytutu Badań Lotniczych pokazujących, jak naprawdę do tego doszło. Raport będzie. Ten dramat, to jest dramat narodowy, to jest dramat, który dotyczy nas wszystkich i musi być wyjaśniony – podsumował poseł Antoni Macierewicz.

radiomaryja.pl

drukuj