[TYLKO U NAS] A. Jaworski: Nie możemy być obojętni na sianie fermentu, który ma doprowadzić do tego, aby tradycyjny model rodziny przestał funkcjonować

Nie możemy pozwolić na to, aby wszystko, cały nasz światopogląd, nasza wiara, było odwracane. To sianie fermentu, które ma doprowadzić do tego, aby tradycyjny model rodziny przestał funkcjonować – wskazał Andrzej Jaworski, przewodniczący Rady Instytutu „Pamięci i Tożsamość” Świętego Jana Pawła II, podczas sobotnich „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

W Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Chojnicach odbyło się spotkanie w ramach inicjatywy „SOS dla Polskiej Rodziny”. Poprzedziła je Msza św. w intencji Ojca Świętego, Ojczyzny, Radia Maryja i TV Trwam. Wydarzenie zorganizowano dzięki uprzejmości miejscowego proboszcza ks. Janusza Chyły.

https://twitter.com/DariuszHarley/status/1116975775448694784

– Rozmawialiśmy o zagrożeniach, które w tej chwili coraz bardziej są widoczne w naszej Ojczyźnie. Na temat zagrożeń gender, LGBT itd. można mówić godzinami, natomiast zawsze warto w danym momencie skupić się na konkretnej treści. Dzisiaj wraz z posłem Dominikiem Tarczyńskim i koordynatorem akcji Hubertem Grzegorczykiem rozmawialiśmy przede wszystkim o obojętności. Jeżeli będziemy obojętni, nie będziemy na czas reagować, to w pewnym momencie obudzimy się w sytuacji, w której będzie już za późno na jakąkolwiek reakcję – mówił Andrzej Jaworski.

Gość Radia Maryja zwrócił uwagę, iż w mediach, filmach, internecie często podawany jest przekaz, gdzie to, co jest niewłaściwe, grzeszne – przedstawiane jest jako coś dobrego. Jeśli widzimy coś takiego, przyzwyczajamy się i przestajemy reagować – dodał przewodniczący Rady Instytutu „Pamięci i Tożsamość” Świętego Jana Pawła II.

– Wiemy doskonale, że umysł małego dziecka, umysł młodzieży, która znajduje się w okresie dojrzewania, jest jeszcze bardziej chłonny i tego typu przekazy powodują olbrzymie zamieszanie. Później te osoby, nasze dzieci i nasza młodzież, mogą mieć różnego rodzaju problemy. Jeżeli nie będziemy reagować, to my za te złe rzeczy będziemy ponosić odpowiedzialność za to na zasadzie, że byliśmy bierni, nie robiliśmy nic, żeby nie dopuścić do tego grzechu, nie dopuścić do tego typu sytuacji – wskazał.

Andrzej Jaworski mówił też o dzisiejszej próbie wymuszenia innego, zupełnie odwrotnego sposobu myślenia, że rodzina nie składa się z mamy, taty i dzieci, tylko rodzica 1, rodzica 2 i np. jednego dziecka.

– To powoduje, że w pewnym momencie przestajemy myśleć tradycyjnymi kategoriami. W tak prosty sposób dochodzi do bardzo poważnej manipulacji. Dzisiaj nawet na spotkaniu pani zwróciła uwagę, że w ankiecie jednej ze szkół był zapis: rodzic 1, rodzic 2. Z oburzeniem to skreśliła i napisała: mama i tata. Musimy w takich momentach bardzo mocno reagować. Nie możemy pozwolić na to, aby wszystko, cały nasz światopogląd, nasza wiara, było odwracane przez kogoś, kto bardzo sprawnie to zaplanował, przygotował całą akcję rozłożoną na długie lata i za olbrzymie pieniądze. To sianie fermentu, żeby doprowadzić do tego, aby tradycyjny model rodziny przestał funkcjonować (…). W serialach coraz częściej tradycyjna rodzina przedstawiana jest patologicznie. Ojciec jest zawsze albo pijany, albo agresywny, a gdzieś tam żyją ludzie homoseksualni i są oni przykładem, że tam jest wszystko w porządku. Oczywiście jest to wyreżyserowanie, nieoparte na żadnych faktach, ale coraz więcej osób, kiedy nasiąka tego typu przekazem – albo sama zaczyna w to wierzyć, albo w najlepszym razie jest obojętna na to, co później się dzieje – podkreślił gość „Aktualności dnia”.

Cała rozmowa z przewodniczącym Andrzejem Jaworskim dostępna jest [tutaj].

 

Więcej informacji o inicjatywie na stronie: sosdlapolskiejrodziny.pl

RIRM

drukuj