fot. PAP/Andrzej Grygiel

[TYLKO U NAS] A. Gawęda o blokowaniu przez górników dostępu do elektrowni Łaziska: To trochę dziwne, bo to elektrownia, która wykorzystuje węgiel z własnej kopalni i kopalń sąsiednich

Tam akurat był kierowany nasz krajowy węgiel, więc to trochę dziwne, bo to elektrownia, która wykorzystuje węgiel z własnej kopalni i kopalń sąsiednich, a w związku z tym to było zupełnie nietrafione działanie, tym bardziej, że podejmowane przez nas kierunkowe działania zmierzają do tego, by maksymalnie ograniczyć import – powiedział Adam Gawęda, wiceminister aktywów państwowych, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Rośnie napięcie na linii rząd-górnicy. Pracownicy kopalń domagają się podwyżek i ograniczenia importu węgla z Rosji na rzecz korzystania z węgla krajowego. Górnicy blokują dostęp m.in. do terminalu przeładunkowego w Sławkowie [zobacz więcej]. Działania w tej sprawie podjęło Ministerstwo Aktywów Państwowych.

– Podejmujemy i już podjęliśmy szereg działań. Dwa tygodnie temu zwróciłem się pisemnie do szefa Krajowej Administracji Skarbowej, by podjąć kompleksowe kontrole na granicy wschodniej, aby dowiedzieć się: jaki węgiel wpływa do Polski, czy spełnia wszystkie parametry jakościowe określone w ustawie o jakości paliw. Poprosiłem również o włączenie się Głównego Instytutu Górnictwa, który posiada taką jednostkę kontrolną, aby zbadać jakość tego paliwa w rzetelny sposób. Te działania wskażą, jakie są następnie kierunki tego transportu, co dzieje się potem dalej z tym węglem – mówił gość Radia Maryja.

Górnicy blokowali dostęp także do elektrowni Łaziska, domagając się zahamowania importu węgla z Rosji.

– Tam akurat był kierowany nasz krajowy węgiel, więc to trochę dziwne, bo to elektrownia, która wykorzystuje węgiel z własnej kopalni i kopalń sąsiednich, a w związku z tym to było zupełnie nietrafione działanie, tym bardziej, że podejmowane przez nas kierunkowe działania zmierzają do tego, by maksymalnie ograniczyć import, ale jesteśmy krajem członkowskim Unii Europejskiej, który respektuje prawo międzynarodowe, a zatem spółki prywatne, które prowadzą import i handel tym surowcem, często importują węgiel z kierunku rosyjskiego, sprzedają i kierują ten węgiel do odbiorców na przykład na Ukrainie, więc część tego węgla praktycznie przejeżdża tranzytem przez Polskę – podkreślił wiceminister aktywów państwowych.

Przepisy dotyczące paliw kopalnych dopływają do nas z Komisji Europejskiej – zaakcentował gość Radia Maryja.

– W związku z tym ten protest powinien być do nich kierowany, bo przecież my musimy wypełnić i wypełniamy wszystkie zobowiązania, ale przede wszystkim naszym zadaniem priorytetowym jest ustabilizowanie sytuacji i zagwarantowanie pracy wszystkim górnikom. Wspomnę, że podejmuję działania również w zakresie deponowania tego węgla w miejsca, gdzie może on być magazynowany i tutaj mówimy nie tylko o centralnym magazynie, ale również miejscach, którymi dysponujemy na Śląsku, tak aby nie generując kosztów, umożliwić stabilną pracę wszystkich kopalń – podsumował wiceminister Adam Gawęda.

Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem wiceministra Adama Gawędy można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj