fot. PAP/EPA

Turcja gospodarzem rozmów pokojowych na linii Ukraina-Rosja

W Stambule dziś rozmowy Rosji i Ukrainy w sprawie zakończenia wojny. Uczestniczyć w nich będą również przedstawiciele Białego Domu. Wszystkie delegacje są już w Turcji.

Prezydent USA, Donald Trump, jeszcze w środę rano nie wykluczał, że może pojawić się w Stambule.

– Lecimy do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Mamy więc bardzo napięty grafik. To nie znaczy, że nie zrobiłbym tego, aby uratować wiele istnień i wrócić – mówił Donald Trump.

Teraz już wiadomo, że to nie on reprezentuje Biały Dom przy stole negocjacyjnym, a sekretarz stanu USA, Marco Rubio, oraz specjalni wysłannicy – Steve Witkoff i gen. Keith Kellogg.

– Nie ma militarnego rozwiązania konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Ta wojna zakończy się nie poprzez rozwiązanie militarne, ale poprzez rozwiązanie dyplomatyczne – powiedział Marco Rubio.

 Kreml długo zwlekał z informacją, kto w Stambule będzie reprezentował stronę rosyjską. Oczekiwania były wielkie, że będzie to osoba najbardziej decyzyjna, czyli sam Władimir Putin.

– Ukraina jest gotowa do zawieszenia broni i natychmiastowych negocjacji. To jest absolutnie jasne. Piłka jest teraz wyraźnie po stronie Rosji – wskazywał sekretarz generalny NATO, Mark Rutte.

W Turcji jednak przywódca Rosji się nie pojawił, ale wysłał swojego doradcę, a razem z nim wiceszefa rosyjskiego MSZ, wiceministra obrony oraz szefa głównego zarządu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych kraju.

– Strona rosyjska jest gotowa na poważne negocjacje. Delegacje rosyjskie przybyły do ​​Stambułu i są gotowe do poważnej pracy – zaakcentowała Maria Zacharowa, rzecznik rosyjskiego MSZ.

Na czele ukraińskiej delegacji stanął Wołodymyr Zełenski, mimo że wcześniej deklarował, iż będzie rozmawiał jedynie z Władimirem Putinem.

– Prezydencie Zełenski, czy masz jakąś wiadomość do prezydenta Putina? – zapytał dziennikarz.

 – Jestem tutaj. Myślę, że to bardzo jasny komunikat – oznajmił prezydent Ukrainy.

Na przełom liczy Turcja.

– Mamy nadzieję, że rozmowy w Stambule otworzą nowy rozdział. Nasze dzisiejsze spotkanie będzie ważną okazją do omówienia, w jaki sposób możemy indywidualnie i zbiorowo wspierać ten proces – podsumował Hakan Fidan, minister spraw zagranicznych Turcji

Prezydentowi Ukrainy towarzyszy m.in. szef prezydenckiego biura, Andrij Jermak; minister spraw zagranicznych, Andrij Sybiha; minister obrony, Rustem Umierow.

TV Trwam News

drukuj