fot. PAP/Paweł Supernak

Nielegalne finansowanie kampanii tęczowego R. Trzaskowskiego? Posłowie PiS próbowali przeprowadzić kontrolę poselską w NASK w tej sprawie

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości próbowali przeprowadzić kontrolę poselską w NASK w sprawie nielegalnego finansowania kampanii Rafała Trzaskowskiego. Przedstawiciele instytutu potwierdzili, że doszło do nieprawidłowości.

 NASK przekazał, że tuż przed pierwszą turą wyborów wykryto reklamy polityczne w mediach społecznościowych, które były finansowe z zagranicy. O sprawie poinformowano ABW.

Tymczasem, jak się okazało, za publikowanymi w internecie reklamami politycznymi promującymi Rafała Trzaskowskiego i atakującymi Karola Nawrockiego oraz Sławomira Mentzena stoją pracownik i wolontariusze fundacji Akcja Demokracja. Jej prezesem jest człowiek, który jeszcze kilka tygodni temu był asystentem poseł Koalicji Obywatelskiej.

 Z kontrolą poselską do NASK udali się posłowie PiS.

 – Chcemy konkretnych informacji, jakie raporty zostały wygenerowane właśnie w NASK-u, jeżeli chodzi o te trzy profile, które działały i wspierały w kampanii wyborczej Rafała Trzaskowskiego, a atakowały zarówno Karola Nawrockiego, głównie Karola Nawrockiego, ale także Sławomira Mentzena. Oczekujemy informacji, szanowni Państwo, o zgłoszeniach, zawiadomieniach, które trafiały właśnie do NASK-u w tej sprawie, a także oczekujemy szczegółowych informacji, dlaczego w komunikacie NASK-u były dezinformacje mówiące po pierwsze o tym, że NASK skutecznie na portalach Meta zablokował te reklamy, a także dlaczego nie poinformował, że kampania pozytywna dotyczyła Rafała Trzaskowskiego, a kampanie atakujące dotyczyły właśnie pana doktora Nawrockiego – mówił poseł Andrzej Śliwka.

– Było jeszcze jedno pytanie bardzo ważne, mianowicie to, na jakiej podstawie NASK twierdzi, że mamy do czynienia z nielegalnym finansowaniem z zewnątrz tej nielegalnej kampanii, która jest kampanią dla Trzaskowskiego, a przeciwko Karolowi Nawrockiemu i Sławomirowi Mentzenowi. Było również pytanie, czy przypadkiem to dezinformujące działanie NASK nie jest przygotowaniem materiału do tego, żeby w przypadku przegranej Rafała Trzaskowskiego sporządzić – wszystko jedno, na jakiej bazie, ale jednak – bardzo długi protest wyborczy przeciwko ważności wyborów i próbować na siłę oraz nielegalnie unieważniać wybory, jeśli by nie było przesłanek do ich unieważnienia, no bo taka jest tylko logika tego działania – dodał dr hab. Przemysław Czarnek, poseł PiS.

TV Trwam News/radiomaryja.pl

drukuj