fot. facebook.com

TSUE: Wyroki Trybunału wiążą sądy krajowe

Wyrok wydany w trybie prejudycjalnym wiąże sąd krajowy przy rozstrzyganiu sporu – oświadczył Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, odnosząc się do decyzji niemieckiego Federalnego Trybunału Konstytucyjnego.

„W celu zapewnienia jednolitego stosowania prawa Unii jedynie Trybunał Sprawiedliwości, powołany w tym celu przez państwa członkowskie, jest właściwy, by stwierdzić niezgodność aktu instytucji Unii z prawem Unii” – podkreślono w oświadczeniu służb prasowych TSUE.

We wtorkowym orzeczeniu niemiecki Trybunał Konstytucyjny sprzeciwił się wydanemu w grudniu 2018 r. przez Trybunał Sprawiedliwości UE wyrokowi akceptującemu działania Europejskiego Banku Centralnego w ramach prowadzonego od 2015 r. programu kupowania obligacji państwowych. To pierwszy przypadek, w którym Federalny Trybunał Konstytucyjny uznał, że działania i decyzje organów UE były sprzeczne z europejskimi przepisami kompetencyjnymi. Dlatego zdaniem FTK nie mają one w Niemczech mocy prawnej.

Trybunał Sprawiedliwości UE zaznaczył, że rozbieżność opinii co do ważności aktów unijnych instytucji między sądami państw członkowskich mogłaby podważyć jedność unijnego porządku prawnego. A to przyniosłoby uszczerbek pewności prawa.

„Podobnie jak wszystkie organy państw członkowskich sądy krajowe są zobowiązane do zapewnienia pełnej skuteczności postanowień prawa Unii. Jedynie w ten sposób może zostać zagwarantowana równość państw członkowskich w ramach utworzonej przez nie Unii” – zaznaczył TSUE.

Niemiecka prasa oceniła, że wyrok Trybunału w Karlsruhe jest „historyczny”, bo pierwszy raz zwraca się przeciwko wykładni Trybunału Sprawiedliwości UE, a decyzja ta może też zachęcić Polskę i Węgry do kwestionowania wyroków TSUE.

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zaznaczył, że wtorkowy wyrok niemieckiego Trybunału „potwierdza rację Polski w sporze z Komisją Europejską”.

„To jest wskazówka dla wszystkich tych, którzy każą nam klękać przed wyrokami TSUE” – ocenił. „Mówimy jasno, że tożsamość konstytucyjna każdego z państw członkowskich jest zagwarantowana, również w traktatach” – dodał.

Również prezes TK Julia Przyłębska oceniła, że niemiecki TK potwierdził, że krajowe trybunały konstytucyjne są sądami ostatniego słowa.

Komisja Europejska potwierdziła z kolei prymat prawa UE nad prawem krajowym, zapowiadając szczegółową analizę niemieckiego orzeczenia.

PAP

drukuj