fot. PAP/Tomasz Gzell

Trwają kolejne przesłuchania ws. Amber Gold

Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchuje dziś Jarosława Króla, byłego wiceprezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów; jako druga zeznania złoży Dorota Podsiedzik-Malec, była dyrektor Departamentu Prawnego Urzędu.

Komitet Stabilności Finansowej krytycznie ocenił działania UOKiK po wybuchu afery Amber Gold.

Poseł Marek Suski, wiceprzewodniczący sejmowej komisji, liczy na to, że zaproszone osoby ujawnią informacje dotyczące tego, jak wyglądała atmosfera w instytucjach, które powinny prowadzić kontrolę, a w rzeczywistości działały teoretycznie.

Spodziewamy się, że być może dowiemy się takich rzeczy, iż ci, którzy byli szefami instytucji, wiedzieli, a to, że mają dzisiaj zaniki pamięci, to trudno powiedzieć, z czego wynika. Być może jest tutaj element „parasola politycznego”, o którym od początku w tej sprawie wszyscy mówią. To pokazuje, że w jakimś sensie taki parasol był. Niektórzy ze świadków przyznali, że nie podejmowano działań i nie dopełniano pewnych obowiązków uznając, że to jest „wspaniała firma, rozwijająca się, którą trzeba wspierać, a nie kontrolować”. Także być może tego typu informacje będą (dzisiaj) potwierdzone – powiedział Marek Suski.

Jutro przed komisją zeznawać będzie Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel, była prezes UOKiK.

W środę po południu na zamkniętym posiedzeniu komisji posłowie będą dyskutowali nt. zgromadzonych w kancelarii tajnej materiałów niejawnych oraz zgłoszą propozycje wniosków dowodowych.

W ramach tzw. piramidy finansowej, Amber Gold oszukała w sumie blisko 19 tys. klientów spółki. Straty szacuje się na blisko 851 mln zł.

RIRM

drukuj