Trwa sezon na kleszcze

Sezon na kleszcze trwa w najlepsze. W związku z tym, że latem jest ich tak dużo, rośnie też liczba zakażonych boreliozą. Dlatego po powrocie do domu z lasu, czy działki, warto dokładnie sprawdzić nasze ciało. To najprostszy sposób, aby uniknąć tej groźnej choroby.

Co roku ponad 3,5 tys. osób w Polsce dowiaduje się, że ma boreliozę. Oczywiście nie każdy kleszcz jest nosicielem bakterii Borrelia. Szacuje się, że tę niebezpieczną chorobę może przenosić co trzeci pajęczak.

– W najgorszym razie nawet do 30 procent populacji kleszczy może być zarażona krętkami boreliozy. Jest to choroba bardzo niebezpieczna. Nieleczona, prowadzi do bardzo ciężkich schorzeń – zaznacza Łukasz Werfel, leśniczy z Rogalina.

Łukasz Werfel każdego dnia przez co najmniej 8 godzin przebywa w lesie. Wyznacza drzewa do wycięcia, robi pomiary, nadzoruje wycinkę. Każdy, kto wybiera pracę leśniczego wie, że prędzej czy później „złapie” kleszcza.

– Zdarza się, że nie raz z powrotu z lasu mam kilka chodzących kleszczy, nie raz 1-2 wbite w skórę – mówi Łukasz Werfel.

Jeśli znajdziemy się w podobnej sytuacji, nie należy panikować tylko przygotować pęsetę.

– Jeżeli rzeczywiście taki kleszcz już wbije się w naszą skórę, to powinniśmy zdecydowanym ruchem, pęsetą, go wyjąć – wyjaśnia Cyryla Staszewska z Poznańskiego sanepidu.

Potem miejsce, w którym pajęczak przebywał, należy zdezynfekować i obserwować, czy nie pojawi się rumień.

– Jeżeli dochodzi do tego zakażenia, najczęściej pierwszym objawem jest rumień, ponieważ choroba rozwija się niekiedy wiele lat. Trudno go przeoczyć, bo jest dość charakterystyczny. Dobrze byłoby wtedy zgłosić się do lekarza – radzi Ewa Cybułka z Gnieźnieńskiego sanepidu.

Wcześnie wykryta borelioza jest w pełni uleczalna. Nieleczona, może doprowadzić z kolei do wielu powikłań. Zapalenie stawów, mięśnia sercowego, kłopoty neurologiczne – to przykładowe choroby po boreliozie.  Na powikłania po boreliozie narażone są głównie osoby, które nie rozpoczęły leczenia we wczesnym okresie rozwoju choroby.

TV Trwam News/RIRM

drukuj