fot. Paweł Palembas

Trudna sytuacja w Afryce w związku z pandemią koronawirusa  

Ojciec Święty wzywa każdego z nas do czynów pełnych miłosierdzia i nadziei. Teraz papież Franciszek apeluje o umorzenie długów krajom afrykańskim. W pomoc angażują się między innymi Fundacja Remptoris Missio oraz Polska Fundacja dla Afryki.

Afryka zmaga się z wieloma problemami, zarówno brakiem żywności, dostępu do wody, rebeliami. Teraz kraje Afryki także dotknęła epidemia koronawirusa. Sytuacja jest dramatyczna, a Afryka z COVID 19 musi radzić sobie sama  – mówi Justyna Janiec – Palczewska, prezes Fundacji Remptoris Missio.

– O tym wszyscy zgodnie mówią, że kraje europejskie zajęły się problemem koronawirusa u siebie i to jest zrozumiałe. W tej chwili Afryka została bez pomocy, ponieważ z Afryki wycofały się duże organizacje, które do tej pory tam pomagały. Natomiast zostali tylko polscy misjonarze i misjonarze z innych krajów i w tej chwili Afryka musi radzić sobie z pandemią samodzielnie – zaznacza Justyna Janiec-Palczewska.

Ojciec Święty w orędziu wielkanocnym zaproponował umorzenie długów najuboższych krajów, w tym Afryki. W odpowiedzi na ten apel, Papieskie Dzieła Misyjne uruchomiły zbiórkę na specjalny fundusz solidarnościowy z krajami misyjnymi dotkniętymi koronawirusem. Środki trafią do Papieża i zostaną rozdysponowane potrzebującym na całym świecie. Sam Ojciec Święty przeznaczył na ten cel 750 tys. dolarów, potrzeby są jednak znacznie większe. W pomoc Afryce angażuje się zarówno fundacja Redemptoris Missio, ale także Polska Fundacja dla Afryki.

– W tej chwili Polska Fundacja dla Afryki zbiera pieniądze na dożywianie dzieci na Madagaskarze, ze środkowego Madagaskaru – podkreśla Mateusz Gurbiel z Polskiej Fundacji dla Afryki.

Dodaje, że w czasie pandemii fundacja rozszerzyła swoje wsparcie i pomaga także osobom bezdomnym i rodzinom wielodzietnym. Na początku roku Madagaskar nawiedziły ulewy, które spowodowały śmierć ludzi, a teraz pandemia. Najbardziej tragiczna sytuacja jest w Afryce Południowej – Burkinie Faso i Kamerunie – gdzie posługuje s. Celestyna Pudło ze Zgromadzenia Sióstr Opatrzności Bożej.

– Nasz ośrodek pracuje 24 godziny na dobę. Pracuje z 12 pielęgniarzami i pomocą pielęgniarską – mówi s. Celestyna Pudło.

To właśnie misjonarze z Polski na co dzień posługują wśród społeczności afrykańskiej, niosąc pomoc i pocieszenie. Pandemia koronawirusa to jednak nie tylko problem epidemiczny, ale też społeczny, gospodarczy i polityczny – wskazuje politolog dr Marcin Chmielowski.

– W sytuacji, w której mamy biedny kontynent, którego władza jest niestabilna, może być tak, że te kontrowersje związane z wirusem jeszcze bardziej podkopią fundamenty nietrwałych demokracji afrykańskich. To jest możliwe, bo walki już trwały – ocenia dr Marcin Chmielowski.

WHO szacuje, że w Afryce z powodu koronawirusa może umrzeć ok. 300 tys. mieszkańców. Najgorszy scenariusz zakłada, że liczba ofiar śmiertelnych może wynieść nawet 3 mln.

TV Trwam News

drukuj