By European Parliament from EU - Donald Tusk presents EU summit conclusions for last time, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=85195113

Totalna opozycja czeka na powrót Donalda Tuska do Polski

Media sprzyjające opozycji piszą scenariusz, w myśl którego Donald Tusk wróci do Polski w przyszłym tygodniu i zastąpi Borysa Budkę w roli przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Nie wiadomo, ile jest w tym prawdy. Pewne jest jednak, że Platforma pogrąża się w poważnym kryzysie i systematycznie traci poparcie.

Od tygodni trwają spekulacje, czy Donald Tusk, który urzęduje w Brukseli jako przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej, wróci do krajowej polityki. Możliwości nie wykluczył sam zainteresowany.

– Mentalnie, emocjonalnie, życiowo jestem gotów podjąć każdą decyzję, żeby pomóc odwrócić ten bardzo niebezpieczny – moim zdaniem – dla bieg zdarzeń Polski – powiedział Donald Tusk.

Według „Gazety Wyborczej” rozważane jest przejęcie władzy w Platformie Obywatelskiej przez Donalda Tuska po rezygnacji Borysa Budki.

https://twitter.com/bbudka/status/1404469091021344768?s=20

Politycy spotkali się w poniedziałek. Szczegółów ich rozmowy nie ujawniono. Donald Tusk ma rzekomo odbudować pozycję Platformy, na którą chce głosować obecnie już tylko 15 proc. wyborców. Mają mu pomagać jego byli ministrowie. Część polityków PO nie chce komentować takiego scenariusza.

– Ja jestem politykiem realnym. Kiedy będą decyzje, wtedy będę je komentował – oznajmił Michał Szczerba.

Donald Tusk jest na scenie politycznej zawodnikiem wagi ciężkiej – podkreślił Krzysztof Brejza, senator KO.

– Elektryzuje, energetyzuje pozytywnie dużą część społeczeństwa. Widać, jak mocno jest potrzebny na polskiej scenie politycznej. Dostrzegamy, jak bardzo jest potrzebny Polsce i Polakom – wskazał Krzysztof Brejza.

Posłowie innych formacji sceptycznie podchodzą do zapowiedzi powrotu byłego premiera.

– To już jest kolejny tydzień, miesiąc, rok oczekiwania na Donalda Tuska. To oczekiwanie zawęziło się tylko do oczekiwań PO. Myślę, że to jedyne środowisko polityczne, które w pełni oczekuje tego powrotu – wskazał Miłosz Motyka z PSL.

Z kolei Krzysztof Śmiszek z Lewicy przypomniał, że od wyjazdu Donalda Tuska wiele się zmieniło.

– Polska ma już zupełnie inne oblicze niż wtedy, gdy Donald Tusk opuszczał Warszawę, więc nie przewiduję jakichś wielkich zmian – mówił Krzysztof Śmiszek.

Powrót Donalda Tuska do polityki to szansa dla prawicy – przekonywał poseł Solidarnej Polski, Janusz Kowalski.

„Moja ocena Tuska jest jednoznaczna. Wystarczy przypominać, że: Tusk to architekt przemysłu pogardy. Tusk to symbol upokarzającej uległości wobec Moskwy i Berlina. Tusk to twarz antyspołecznych rządów PO-PSL” – napisał Janusz Kowalski.

Powrót Donalda Tuska jest możliwy, ale nie przyniesie zamierzonego efektu – przewiduje politolog Marcin Drewa.

– Donaldowi Tuskowi trudniej będzie uzyskać świeżości czy nowości. Lata, którymi kierował rządem PO i PSL, są latami, które będą na nim ciążyły – zaakcentował Marcin Drewa.

Platforma Obywatelska, która jest strukturalnie największą partią opozycyjną, przegrywa z ruchem Szymona Hołowni Polska 2050.

– W naszym strategicznym myśleniu mamy jedną metodę: pracować. Jak się będzie ciężko pracować, to na koniec uzyska się efekt. Nie oglądać się na Tusków, Ziobrów, Gowinów, Trzaskowskich – mówił Szymon Hołownia.

Zmiany personalne nie uratują Platformy – wskazał prof. Mieczysław Ryba.

– Platforma musi wykonać bardzo dużo ruchów programowych, ustabilizować program, zejść z pakietu lewicowego, bo lewicowość Platformy sprowadziła ją do poziomu rywalizacji z SLD o głosy, a nie o głosy centrowe, które w tym momencie posiada Szymon Hołownia – podsumował prof. Mieczysław Ryba.

Nie wiadomo, jaką rolę w Platformie po ewentualnych zmianach miałby pełnić Rafał Trzaskowski, który konsekwentnie wzmacnia swój ruch Wspólna Polska. Wczoraj zainaugurowano działalność stowarzyszenia samorządowców, którzy będą blisko współpracowali z ruchem prezydenta Warszawy.

TV Trwam News

drukuj