TK w środę zadecyduje co dalej z nowelizacją ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

Trybunał Konstytucyjny odroczył do środy ogłoszenie wyroku w sprawie nowelizacji ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Nowe przepisy likwidują limit, po którym najlepiej zarabiający nie płacą składek.

Nowelizacja ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych trafiła do Trybunału Konstytucyjnego już początkiem stycznia. Prezydent Andrzej Duda miał wówczas wątpliwości, co do przebiegu legislacji. Chodzi o to, że ustawa nie była konsultowana z Radą Dialogu Społecznego, związkami zawodowymi i organizacjami pracodawców.

Dziś Trybunał miał ogłosić wyrok, ale decyzji ostatecznie nie podjął.

– Trybunał Konstytucyjny postanowił na podstawie art. 105 ust. 4, Ustawy z dnia 30 listopada 2016 r. o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym odroczyć termin wydania orzeczenia do dnia 14 listopada, godziny 10.00 – powiedziała prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska.

To kolejne odroczenie ogłoszenia wyroku, a czasu coraz mniej. Nowelizacja zakłada od nowego roku likwidację limitu, po którym najlepiej zarabiający nie płacą składek.

– Te dwa procent osób w państwie, które zarabiają najwięcej, jest to tylko dwa procent, ale waga tych dwóch procent jest bardzo duża – zaznaczył socjolog dr Jakub Koper.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych na tych zaledwie dwóch procentach obywateli może podreperować budżet i to nawet o pięć i pół miliarda złotych. Choć za kilkadziesiąt lat takie rozwiązanie może okazać się problematyczne.

– Może się okazać, że budżet państwa, czyli ZUS, będzie musiał oddać to w postaci o wiele wyższych emerytur, niż w tej chwili obowiązują – powiedział dr Jakub Koper.  

Przedstawiciele parlamentu oraz Prokuratora Generalnego utrzymują, że ustawa jest zgodna z konstytucją, a związki zawodowe mogły wypowiedzieć się na jej temat podczas obrad Sejmu.

TV Trwam News/RIRM

drukuj