fot. pixabay.com

Teksas staje w obronie życia nienarodzonych dzieci

Sąd apelacyjny przywrócił prawo, które chroni życie nienarodzonych dzieci w Teksasie. Wcześniej ustawa w tej sprawie została zablokowana przez administrację prezydenta USA Joe Bidena.

Teksas za sprawą ustawy, która chroni życie od momentu, kiedy bije serce dziecka, stał się „oczkiem w głowie” proaborcyjnego lobby, wspieranego przez polityków Partii Demokratycznej. W zeszłym tygodniu mianowany przez Baracka Obamę sędzia Robert Pitman, na wniosek administracji Joe Bidena, zablokował ustawę zwiększającą prawną ochronę życia nienarodzonych. W kolejnej batalii Demokraci ponieśli klęskę. Po dwóch dniach prokurator generalny Teksasu zaskarżył decyzję Roberta Pitmana do sądu apelacyjnego. Okręgowy Sąd Apelacyjny, który uchodzi za jeden z najbardziej konserwatywnych w USA, przywrócił prawo pro-life w Teksasie. [czytaj więcej]

– To odpowiedź na nasze modlitwy. Texas Heartbeat Act ratuje przed aborcją blisko 100 istnień ludzkich dziennie i jesteśmy wdzięczni, że ten ogromny ośrodek będzie nadal w mocy. Oczekujemy, że administracja Joe Bidena złoży apelację do Sądu Najwyższego USA i jesteśmy przekonani, że Teksas będzie nadal odpierał ataki na nasze wysiłki ratowania życia. Texas Right to Life kontynuuje współpracę z innymi stanami, aby powtórzyć nasz sukces w całym kraju – mówił Kimberlyn Schwartz, dyrektor ds. mediów i komunikacji organizacji Texas Right to Life.

Stawką jest życie – mówi dyrektor ds. mediów organizacji Texas Right of Life. Podobną ustawę wdraża obecnie Floryda rządzona przez katolickiego gubernatora.

TV Trwam News

drukuj