fot. redemptorysci.krakow.pl

T. Mazur o IV Bieszczadzkim Trzeźwym Weselu: Na takie spotkanie mogą przyjechać wszyscy. Zapraszamy serdecznie narzeczonych, którzy planują wesela bezalkoholowe

Na takie spotkanie mogą przyjechać wszyscy i jest możliwość podpisania Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i ofiarowania się Panu Bogu. Zapraszamy serdecznie także narzeczonych, którzy planują wesela bezalkoholowe, żeby przypatrzyli się i zobaczyli, że jest sporo takich małżeństw i rodzin, żeby mogli się ich świadectwem wzmocnić – mówiła Teresa Mazur, inicjatorka Bieszczadzkiego Trzeźwego Wesela.

22 sierpnia bieżącego roku w Ośrodku Caritas Myczkowce odbędzie się czwarte już Bieszczadzkie Trzeźwe Wesele. To inicjatywa promująca trzeźwość w wymiarze rodzinnym i narodowym zorganizowana przez Stowarzyszenie Wesele Wesel oraz Ośrodek Wypoczynkowo-Rehabilitacyjny CARITAS Myczkowce.

IV Bieszczadzkie Trzeźwe Wesele rozpocznie się o godzinie 10.00. Po oficjalnym powitaniu konferencję wygłosi ksiądz prałat Władysław Zązel oraz Marzena i Jacek Olearnikowie. Uroczystej Mszy świętej będzie przewodniczył ksiądz biskup Jan Wątroba. O godzinie 19.30 rozpocznie się bezalkoholowy bal weselny. Organizatorzy przygotowali specjalne programy dla młodzieży oraz dzieci.

O inicjatywie Portalowi Radia Maryja opowiedziała Teresa Mazur, która wraz z mężem Piotrem jest inicjatorką Bieszczadzkiego Trzeźwego Wesela.

– To jest inicjatywa skierowana do rodzin, małżeństw, która rozpoczęła się od naszego Stowarzyszenia Wesele Wesel. Co roku organizujemy takie spotkania dla małżeństw, które miały wesela bezalkoholowe i tam zrodził się taki pomysł, żeby takie spotkanie organizować dla wszystkich, nie tylko dla tych, którzy mieli bezalkoholowe wesela, ale dla tych, którzy żyją w trzeźwości, ale także dla osób mających problem z trzeźwością. Na takie spotkanie mogą przyjechać wszyscy i jest możliwość podpisania Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i ofiarowania się Panu Bogu. Zapraszamy serdecznie także narzeczonych, którzy planują wesela bezalkoholowe, żeby przypatrzyli się i zobaczyli, że jest sporo takich małżeństw i rodzin, żeby mogli się ich świadectwem wzmocnić – powiedziała pani Teresa.

Bieszczadzkie Trzeźwe Wesele to jedna z niewielu inicjatyw w naszym kraju, która pokazuje, że dobra zabawa jest możliwa także bez alkoholu.

– Chcemy pokazać narzeczonym, młodym ludziom, że naprawdę można się świetnie bawić bez alkoholu i można tak zabawić gości, żeby nikt nie myślał o tym, żeby sięgać po jakieś trunki. Także dzieci patrzą na to i widzą, że rodzice są trzeźwi i pięknie się bawią – akcentowała Teresa Mazur.

Widzimy, że przyjeżdża wiele rodzin, małżeństw, nieraz także osoby samotne i mamy wiele takich doświadczeń, gdzie te osoby później dzwonią i dzielą się swoimi świadectwami – podkreśliła.

– Jest wiele takich przykładów i świadectw pokazujących, jak Pan Bóg działa cuda na naszych oczach, tylko my ich po prostu nie zauważamy. Jesteśmy świadkami, a wydaje nam się, że to jakieś nasze działania ludzkie, a prawda jest taka, że bez Bożego błogosławieństwa tego wszystkiego by po prostu nie było. Jesteśmy ogromnie Panu Bogu wdzięczni i Matce Bożej Królowej Pięknej Miłości za te wszystkie piękne świadectwa, bo to nie trzeba wiele mówić, ale poprzez przyglądanie się tym rodzinom, małżeństwom rodzi się naprawdę wiele głębokich przeżyć, które zmieniają ludzkie serca – podsumowała Teresa Mazur.

radiomaryja.pl

drukuj