fot. PAP/Marcin Gadomski

Szef „Solidarności” udaje się do Mińska; ma się spotkać z liderem Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych

Szef „Solidarności” Piotr Duda ma spotkać się z liderem Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych Aleksandrem Jaroszukiem. Wizyta w Mińsku odbywa się na zaproszenie Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych.

Wcześniej „Solidarność” wysłała transport z pomocą humanitarną dla strajkujących. Ciężarówka została zatrzymana na granicy.

Teraz liderzy związków zawodowych mają rozmawiać na temat obecnej sytuacji na Białorusi oraz pomocy charytatywnej – mówi Marek Lewandowski, rzecznik „Solidarności”.

– Cele są dwa. Po pierwsze, trzeba wspierać w każdy możliwy sposób mobilizację Białorusinów. Spotkanie lidera polskiej „Solidarności” z liderem Białoruskiego Kongresu Demokratycznych Związków Zawodowych jest znacznym gestem wsparcia. Takie spotkanie jest niezwykle ważne. Po drugie, w agendzie jest dużo szczegółów technicznych, w jaki sposób „Solidarność” będzie mogła wspierać to, co dzieje się na Białorusi, a przede wszystkim białoruskie związki zawodowe   zaznacza Marek Lewandowski.

Piotr Duda powinien być już na pokładzie samolotu. Maszyna ma wylądować na Białorusi przed godziną 17.00.

Jeśli nie będzie problemów na przejściu granicznym, to szef „Solidarności” uda się do Mińska. Rozmowa liderów związkowych planowana jest na jutro.

Na Białorusi nie ustają protesty po wyborach prezydenckich z 9 sierpnia. Manifestujący podkreślają, że zostały one sfałszowane.

Według Centralnej Komisji Wyborczej wygrał prezydent Alaksandr Łukaszenka.

RIRM

drukuj