Szef MSZ Węgier: Sikorski to prowojenny agent Sorosa
Minister spraw zagranicznych Węgier, Peter Szijjarto, skomentował w czwartek krytyczny wobec Budapesztu wywiad szefa MSZ, Radosława Sikorskiego, dla węgierskiego portalu 444, nazywając szefa polskiej dyplomacji „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.
W nagraniu na Facebooku Peter Szijjarto uznał, że osoby czytające wywiad Sikorskiego mogą zobaczyć, jak przemawia „fanatyczny, prowojenny agent Sorosa”.
George Soros to amerykański miliarder, inwestor giełdowy i filantrop o żydowsko-węgierskich korzeniach. Jest założycielem Fundacji Otwartego Społeczeństwa (Open Society Foundations, OSF), która wspiera postępowe oraz liberalne projekty społeczne i polityczne na całym świecie, w tym wolne media i działania równościowe.
W opublikowanym wcześniej w czwartek wywiadzie dla 444 R. Sikorski ocenił, że rząd w Budapeszcie „pozycjonuje się w połowie drogi pomiędzy Sojuszem i Rosją”.
„Chociaż przyjaźń obu narodów trwa tysiąc lat, problemem jest obecnie blokowanie przez Budapeszt środków unijnych, które miałyby trafić do Polski z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju” – stwierdził.
„Uważamy też za niedopuszczalne, że Węgry łamią solidarność w UE i NATO” – dodał.
Większość rozmowy została poświęcona tematowi azylu, którego Węgry udzieliły byłemu ministrowi sprawiedliwości, Zbigniewowi Ziobrze. R. Sikorski określił tę decyzję jako „niedopuszczalną”. Skomentował też zaplanowane na 12 kwietnia wybory parlamentarne na Węgrzech, mówiąc, że w przypadku ewentualnych manipulacji Komisja Europejska i państwa członkowskie mogłyby zająć wobec Budapesztu bardziej stanowcze stanowisko.
Zdaniem P. Szijjarto najważniejszą lekcją płynącą z wypowiedzi R. Sikorskiego jest to, że „zaczął on już tłumaczyć przyszłą porażkę wyborczą partii TISZA”, czyli najważniejszego ugrupowania opozycyjnego na Węgrzech.
Większość niezależnych sondaży przedwyborczych daje partii TISZA Petera Magyara przewagę nad rządzącym Fideszem premiera Viktora Orbana.
PAP




