fot. PAP/Tomasz Koryszko

Szef MON odznaczył pośmiertnie płk Bolesława Kowalskiego


Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak odznaczył pośmiertnie śp. płk. Bolesława Kowalskiego, ps. „Wicher”, złotym medalem za zasługi dla obronności kraju – podało dzisiaj na Twitterze Ministerstwo Obrony Narodowej.

„Minister Mariusz Błaszczak pośmiertnie odznaczył śp. płk. Bolesława Kowalskiego, ps. „Wicher”, złotym medalem za zasługi dla obronności kraju. Dziś ostanie pożegnanie żołnierza Września 1939, kleeberczyka, żołnierza ZWZ-AK, ciężko rannego w akcji <<Burza>>. Cześć Jego pamięci!” – napisało na Twitterze Ministerstwo Obrony Narodowej.

Pułkownik Bolesław Kowalski, ps. „Wicher”, jeden z ostatnich uczestników Kampanii Wrześniowej, żołnierz Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, zmarł w piątek 2 marca. Miał 101 lat.

Bolesław Kowalski urodził się 24 stycznia 1917 roku we wsi Olbięcin pod Kraśnikiem. W wieku 14 lat wstąpił do Związku Strzeleckiego. Służbę wojskową rozpoczął w 1938 r. – służył w 9. Pułku Artylerii Lekkiej.

Był on jednym z ostatnich żyjących żołnierzy Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga. Brał udział w Kampanii Wrześniowej; uczestniczył w walkach pod Kockiem, Serokomlą i Wolą Gułowską, gdzie został ranny i dostał się do niewoli niemieckiej, z której następnie zbiegł.

W listopadzie 1939 r. wstąpił do Związku Walki Zbrojnej, gdzie przyjął pseudonim „Wicher”. Potem był żołnierzem Armii Krajowej.

Walczył również w akcji „Burza” jako żołnierz w składzie 10. kompanii 8. pułku piechoty AK w Lasach Gościeradowskich. Podczas walk został ciężko ranny.

Po wojnie prowadził własną kuźnię, był prześladowany przez władze komunistyczne, działał w ruchu kombatanckim. Został odznaczony m.in. Krzyżem Walecznych oraz Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Wychował dwóch synów i córkę, doczekał się wnuków i prawnuków. W 2017 r. został awansowany do stopnia pułkownika.

W styczniu ubiegłego roku podczas uroczystości z okazji setnych urodzin weterana, szef urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk wręczył jubilatowi w prezencie szablę oficerską. Bolesław Kowalski otrzymał wtedy też odznakę „Zasłużony dla Województwa Lubelskiego” oraz medale wojewody lubelskiego i prezydenta Lublina.

Bolesław Kowalski mówił wtedy, że największa radością dla niego jest życie w wolnej Polsce.

„Nigdy nie myślałem, że mnie spotkają takie zaszczyty. Nie o ordery, tylko o wolną Polskę walczyliśmy. Cieszę się, że odejdę na wieczną wartę w wolnej Polsce. Nie przypuszczałem, że Niemcy tak szybko przegrają, i że Związek Radziecki się rozpadnie, a jednak dożyłem tego” – powiedział.

Pułkownik Bolesław Kowalski zmarł 2 marca, w wieku 101 lat.

PAP/RIRM

drukuj