fot. twitter.com/BBN_PL

Szef BBN rozmawiał w Hiszpanii o NATO i polityce obronnej UE

Przygotowania do szczytu NATO, komplementarność działań podejmowanych przez sojusz i Unię Europejską w sprawach obronności, utrzymanie jedności i więzi transatlantyckich, to kwestie, na które zwrócił uwagę szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch podczas swojej wizyty w Hiszpanii.

Szef BBN przebywał w Hiszpanii w dniach 11-13 kwietnia; spotkał się z przedstawicielami ministerstw spraw zagranicznych i obrony oraz Hiszpańskiego Instytutu Studiów Strategicznych. Złożył także wizytę w połączonym centrum operacji powietrznych (CAOC) oraz w Europejskim Centrum Satelitarnym (EU SATCEN) w Torrejón.

„Było to jedno ze spotkań związanych ze zbliżającym się szczytem NATO. Mówimy o południowej flance NATO, a jak wielokrotnie deklarował prezydent, tego typu kontakty służą budowaniu oglądu 360 stopni – utrzymania sojuszniczej wobec różnych zagrożeń ze wszystkich kierunków” – powiedział w piątek Paweł Soloch.

Za oczywiste uznał, że „Hiszpania ma inną wrażliwość, skupioną bardziej na południu”.

„Choć wobec wydarzeń w Katalonii, gdzie mówi się o udziale Rosjan w wojnie informacyjnej, punkt widzenia Hiszpanów na rolę Rosji zmienia się” – zauważył szef BBN.

Polityk zwrócił uwagę na podobieństwa między Polską i Hiszpanią: „Gramy w podobnej lidze pod względem potencjałów, jesteśmy na dwóch krańcach kontynentu”.

Paweł Soloch przypomniał, że hiszpańska kompania wchodzi w skład wielonarodowej batalionowej grupy bojowej NATO na Łotwie, gdzie służą też żołnierze z Polski; Hiszpania ma również swojego oficera w tworzonym dowództwie dywizji Północ-Wschód w Elblągu.

Podkreślił, że Polska jest zaangażowana w międzynarodowe działania na południu, m.in. przez misje w Iraku, Kuwejcie i działania w ramach agencji Frontex w tamtym regionie.

„Zyskujemy wrażliwość na zagrożenia z południa. Oczekujemy zrozumienia i wsparcia dla decyzji, które mają zapaść na tegorocznym szczycie NATO, dotyczących wzmocnienia struktur dowodzenia, szybszego podejmowania decyzji i pewnego automatyzmu, zwłaszcza wobec zagrożeń ze strony Rosji” – powiedział szef BBN.

„Przestrzegaliśmy przed fragmentaryzacją polityki europejskiej. Przedstawiliśmy naszą wizję podkreślając, że niewskazany byłby podział zadań między NATO a UE, w którym sojusz odpowiadałby za >>ciężkie<< bezpieczeństwo, przygotowywał się na tradycyjne, pełnoskalowe konflikty i skupiał na zagrożeniach ze wschodu, a Unia w ramach PESCO skupiała się na kierunku południowym i zagrożeniach asymetrycznych” – zaznaczył Paweł Soloch.

W trakcie poprzednich wizyt szef BBN odwiedził Naczelne Dowództwo Sił Sojuszniczych w Europie, (SHAPE), Dowództwo Sił Sojuszniczych ds. Transformacji (ACT), dowództwa połączonych sił w Brunssum i Neapolu oraz Centrum Szkolenia Sił Połączonych (JFTC) w Bydgoszczy. W marcu złożył wizytę w Norwegii, gdzie spotkał się z przedstawicielami MSZ i MON tego kraju.

PAP/RIRM

drukuj