fot. PAP

Spotkanie szefa BBN z Krzysztofem Bondarykiem

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej spotka się dziś z ustępującym szefem ABW Krzysztofem Bondarykiem. Spotkanie ma związek z rezygnacją szefa ABW. Następnie gen. Koziej ma rozmawiać z Bronisławem Komorowskim.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że generał Bondaryk miałby objąć ważne stanowisko w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Były szef ABW, Bogdan Święczkowski powiedział, że bardzo źle stałoby się gdyby gen. Krzysztof Bondaryk pozostał w służbie publicznej.

– Był bardzo wysokim funkcjonariuszem Platformy Obywatelskiej, ale jednocześnie przez wiele lat pracował prywatnie w biznesie i był związany z jednym z polskich znanych przedsiębiorców. Zatem po tych kilku latach, które spędził w ABW, w której służba nie przyniosła żadnych efektów dla Polski; niedobrze by było, żeby dalej ją kontynuował. Tym bardziej w BBN, które ma tworzyć pewne plany, pomysły, zwiększające bezpieczeństwo Rzeczypospolitej. Zatem pomysł wydaje się całkowicie nietrafiony. Natomiast ta władza ma taki zwyczaj, że swoi zawsze mogą liczyć na jakieś stanowisko, profity, więc taki rozwój sytuacji jest bardzo prawdopodobny – powiedział Bogdan Święczkowski były szef ABW.

Tymczasem odejście Krzysztofa Bondaryka może być wynikiem afery większej niż ta z Amber Gold – napisał jeden z dzienników. Oficjalnie uznano, że  dymisja  szefa ABW była spowodowana inną niż rządowa wizją reformy Agencji.

W aferę, która ma niebawem ujrzeć światło dzienne są zamieszani ludzie władzy, także z PO. W tym kontekście wymienia się sprawę Enei i podejrzenia nieprawidłowości przy przetargu na budowę Informatycznego Systemu Obsługi Klientów oraz przy instalacji inteligentnych liczników prądu.

Poseł Adam Hoffman, rzecznik PiSu mówi, że jeśli doniesienia o aferze się potwierdzą to może się okazać, że PO wzbogaci się o kolejny skandal z udziałem władz.

– Oczywiście to są informacje nieoficjalne, ale jeśli są prawdziwe to w najbliższych miesiącach się o tym przekonamy. Media które podają tą zniekształconą wersję uznają, że powiedzą prawdę o tych rządach; że są to rządy które żyją od afery do afery. Jeśli media postanowią powiedzieć, że nic się nie stało to będzie kolejny kamyczek do ogródka, a nie głaz który przygniecie tę władzę – powiedział Adam Hoffman.

 

Wypowiedź Adama Hoffmana:


Pobierz Pobierz

RIRM

drukuj