fot. Monika Bilska

Szczyt UE w sprawie budżetu Wspólnoty i funduszu odbudowy w połowie lipca

17 lipca rozpocznie się dwudniowy, nadzwyczajny szczyt Unii Europejskiej w sprawie budżetu Wspólnoty i funduszu odbudowy. W najbliższych dniach szef Rady Europejskiej Charles Michel ma prowadzić rozmowy z liderami krajów członkowskich wspólnoty.

Konsultacje mają dotyczyć m.in. wielkości funduszu odbudowy po pandemii koronawirusa, rabatów od składek do budżetu i warunków przyznawania wsparcia finansowego.

Zgodnie z zapowiedzą przewodniczącego Rady Europejskiej konkretną propozycję kompromisu poznamy już przed lipcowym szczytem.

Europoseł i ekonomista Zbigniew Kuźmiuk ocenił, że prace nad budżetem mogą zostać przyspieszone dzięki objęciu prezydencji w UE przez Niemców.

– Niemcy są wiodącym krajem europejskim, największym płatnikiem netto i myślę, że do tej finalizacji doprowadzą. Wszystko wskazuje na to, że te stanowiska muszą zostać zbliżone. Czas jest nieubłagany. Myślę, że już w lipcu będą informacje z Eurostatu dotyczące poziomu spadku PKB w poszczególnych krajach członkowskich i te spadki mogą być nawet 20-procentowe w niektórych krajach, szczególnie tych z południa. To wielu polityków pobudzi do działania, bo to będą rzeczywiście głębokie spadki, pokazujące skalę wyzwań przed jaką stoi gospodarka europejska. Zarówno budżet jak i fundusz odbudowy muszą zostać uruchomione – powiedział Zbigniew Kuźmiuk.  

Kraje unijne są podzielone ws. ostatecznego kształtu funduszu odbudowy po koronakryzysie i nowego wieloletniego budżetu Wspólnoty.

Fundusz odbudowy to 500 mld euro w dotacjach, a 250 mld euro mają stanowić pożyczki dla najbardziej poszkodowanych gospodarek wspólnoty.

Według wstępnych wyliczeń największymi beneficjentami funduszu mają być Włochy, Hiszpania, Francja i Polska.

RIRM

drukuj