fot. PAP/EPA

Syria: Rosjanie opuszczają Tal Rifaat; przygotowania do szturmu Dumy

Turcja rozpoczęła we wtorek atak na Tal Rifaat w Syrii, kontrolowane dotąd przez Syryjskie Siły Demokratyczne. Według mediów proasadowskich jest to efekt porozumienia rosyjsko-tureckiego. Tymczasem armia syryjska szykuje się do szturmu Dumy we Wschodniej Gucie.

20-tysięczne Tal Rifaat oraz pobliska baza lotnicza al-Menag to najważniejsze tereny w północno-zachodniej części prowincji Aleppo, pozostające wciąż pod kontrolą Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Na terenach tych od 20 stycznia trwa inwazja turecka, nosząca nazwę „Gałązka Oliwna”, której głównym celem było zdobycie miasta i regionu Afrin, z którym sąsiaduje Tal Rifaat.

W przeciwieństwie do Afrinu Tal Rifaaat nie jest jednak etnicznie kurdyjskie, lecz arabskie i jest kontrolowane przez arabski komponent SDF, tj. oddziały Dżaisz as-Suwar. W mieście tym znajdowała się również baza rosyjska, jednak według sympatyzującego z prezydentem Syrii Baszarem el-Asadem libańskiego portalu al-Masdar, Rosja doszła do porozumienia z Turcją i postanowiła wycofać z Tal Rifaat wszystkie swoje siły, zgadzając się na zajęcie tego terytorium przez wojska tureckie.

Z Tal Rifaat nie wycofały się jednak siły Dżaisz al-Suwar. Jak informuje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, powodem jest fakt, że w mieście przebywa również ponad 50 tys. uchodźców z Afrinu, którzy uciekli przed wojskiem tureckim. Tymczasem według nieoficjalnych doniesień Turcy zajęli we wtorek wieczorem bazę al-Menag i dotarli na obrzeża Tal Rifaat. Według miejscowych źródeł miasto wciąż nie znajduje się pod kontrolą Turcji. Władze syryjskie natomiast po raz kolejny potępiły naruszenie przez Turcję integralności terytorialnej Syrii, ale nie podjęły żadnych działań. Syryjska armia (SAA) znajduje się jednak w pobliżu Tal Rifaat, które oddalone jest o zaledwie 30 km od miasta Aleppo.

Natomiast Kurdyjski Czerwony Półksiężyc po raz kolejny zaapelował o pomoc humanitarną dla prawie 200 tys. uchodźców, którzy opuścili Afrin, uciekając przed armią turecką i wspierającymi ją oddziałami syryjskich rebeliantów. We wtorek w Afrinie w wyniku wybuchu miny zginęło również kolejnych dwóch żołnierzy tureckich. Kurdyjskie Oddziały Powszechnej Samoobrony (YPG), które broniły Afrinu przed turecką inwazją, wycofując się z tego miasta, zapowiedziały przejście do walki partyzanckiej.

Tymczasem SAA przygotowuje się do szturmu Dumy, ostatniego miasta we Wschodniej Gucie, które pozostaje jeszcze pod kontrolą rebeliantów. Duma kontrolowana jest przez ugrupowanie Dżaisz al-Islam, które przedstawiło Rosjanom swoją propozycję porozumienia, jednak jak poinformował rzecznik tego ugrupowania Hamza Birkdar, nie uzyskało żadnej odpowiedzi. Rosjanie domagają się od Dżaisz al-islam kapitulacji i wyjazdu z Dumy do Idlibu, tak jak to zrobili inni rebelianci ze Wschodniej Guty, którzy zawarli porozumienie z Rosją. Dżaisz al-islam odmawia jednak opuszczenia Dumy.

 

PAP/RIRM

drukuj