
Suwerenna Polska uda się na Dolny Śląsk, by rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym
Suwerenna Polska zapowiada ofensywę polityczną na Dolnym Śląsku. Podczas niej poruszony zostanie m.in. temat bezpieczeństwa energetycznego.
W najbliższy weekend politycy ugrupowania Zbigniewa Ziobry podczas swojej ofensywy politycznej na Dolnym Śląsku odwiedzą m.in. Turów, gdzie chcą rozmawiać na temat bezpieczeństwa energetycznego. Mają także mówić o szkodliwym podejściu UE do kwestii suwerenności energetycznej.
Wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba, powiedział, że mijają dwa lata od orzeczenia TSUE ws. zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów, które ostatecznie nie zostało wykonane.
– Proszę sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby to orzeczenie zostało wykonane, tak jak to chciał Rafał Trzaskowski, jak to chciał pan Szymon Hołownia. Kilka procent naszej energii – nawet to, że dzisiaj mamy konferencję – jest możliwe dzięki funkcjonowaniu elektrowni Turów. Tymczasem politycy opozycji, czy też osoby upolitycznione, jak pani sędzia Lapuerta, zdecydowali, że ta elektrownia ma być zamknięta. My oczywiście byliśmy przeciwko temu, żeby ta elektrownia została wyłączona. To było tak naprawdę chwilę przed wybuchem wojny na Ukrainie, kiedy bezpieczeństwo, kiedy podejście europejskie się trochę zmieniło i przynajmniej część polityków europejskich zrozumiała, że to Polska miała rację i Suwerenna, (jeszcze wtedy jako Solidarna) Polska miała rację w zakresie bezpieczeństwa energetycznego – mówił Jacek Ozdoba.
Dlatego – jak dodał wiceminister – w ramach wizyty polityków Suwerennej Polski na Dolnym Śląsku odbędą się spotkania z mieszkańcami oraz ekspercka debata. Będzie ona dotyczyć tematu bezpieczeństwa energetycznego, także pod względem prawnym w świetle relacji Polska-Unia Europejska.
RIRM


