fot. wikipedia

Suwałki: ścieki z oczyszczalni trafiły do Czarnej Hańczy

W wyniku awarii oczyszczalni ścieków w Suwałkach (Podlaskie) do rzeki Czarna Hańcza trafiło ok. 2 tysięcy metrów sześciennych nieczystości – poinformował suwalski magistrat, którego przedstawiciele zapewniają, że nie doszło do katastrofy ekologicznej.

Jak poinformował kierownik biura prezydenta Suwałk Kamil Sznel, do awarii w oczyszczalni doszło w piątek. Trwała ona 6 godzin.

„W tym czasie do rzeki mogło trafić około dwóch tysięcy sześciennych nieoczyszczonej wody” – dodał Kamil Sznel.

Sznel poinformował, że ze wstępnych ustaleń wynika, że nie doszło do katastrofy ekologicznej. Część nieczystości wyłowili w piątek strażacy podczas akcji na rzece.

Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Suwałkach ustala, jak doszło do awarii technologicznej na terenie oczyszczalni. Sprawę będzie badał Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Czarna Hańcza jest największą rzeką Suwalszczyzny. Przepływa przez bardzo ciekawe tereny o unikatowych walorach krajobrazowych. Rzeka ta jest bardzo popularna wśród kajakarzy. Latem pływają nią tysiące turystów.

PAP/RIRM

drukuj