Strefa Gazy: w izraelskim ataku zginęło czterech pracowników organizacji humanitarnej, w tym Polak
Służby medyczne w Strefie Gazy poinformowały, że w izraelskim nalocie zginęło czterech zagranicznych pracowników organizacji humanitarnej World Central Kitchen i ich palestyński kierowca. Grupa ta pomagała dostarczyć żywność i inne środki do północnej Strefy Gazy, które przybyły kilka godzin wcześniej statkiem.
Jak pisze portal Times of Israel, zdaniem mediów palestyńskich czterej pracownicy World Central Kitchen, którzy zginęli, to obcokrajowcy z Polski, Australii, Irlandii i Wielkiej Brytanii.
A very serious incident. .
Israeli military bombed three cars belonging to foreign nationals of the [@WCKitchen] south Deir Balah.
5 of them were murdered including a British, an australian and a polish pic.twitter.com/dZz9T9kJP0
— Younis Tirawi | يونس (@ytirawi) April 1, 2024
Według agencji AP w internecie jest nagranie, na którym widać ciała pięciu zmarłych osób, leżące w szpitalu Al-Aksa w mieście Dajr al-Balah w centrum Strefy Gazy. Mają na sobie strój ochronny z logo organizacji charytatywnej.
W samochód pracowników World Central Kitchen trafił izraelski pocisk tuż po tym, jak auto przekroczyło granicę północnej Strefy Gazy. Pracownicy organizacji pomagali w dostarczaniu pomocy, która przybyła kilka godzin wcześniej statkiem z Cypru.
AP pisze, że izraelskie wojsko nie odpowiedziało na prośby o komentarz.
Statki z pomocą, które przybyły w poniedziałek do Strefy Gazy, przewiozły około 400 ton żywności i innych środków pomocy humanitarnej w ramach transportu, zorganizowanego przez Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz World Central Kitchen.
PAP



