fot. pixabay.com

Strefa Gazy: co najmniej 21 osób zginęło w izraelskich atakach na Strefę Gazy

Co najmniej 21 osób zginęło we wtorek w izraelskich atakach na Strefę Gazy – poinformowała agencja Reutera, powołując się na lokalne źródła medyczne. Prezydent USA, Joe Biden, ogłaszając rozejm w wojnie Izraela z Hezbollahem, zapowiedział wznowienie wysiłków na rzecz wstrzymania walk w Gazie.

Co najmniej 13 osób zginęło w nalocie lotniczym na szkołę używaną jako schronisko dla uchodźców mieście Gaza na północy Strefy Gazy, kolejne siedem w uderzeniu na dom w tym samym mieście, jedna osoba została zabita w ataku na miasto Rafah na południu palestyńskiego terytorium – wyliczył Reuters.

Wojsko izraelskie nie skomentowało tych ataków.

W trwającej od ponad roku wojnie Izraela przeciwko Hamasowi zginęło już ponad 44,2 tys. mieszkańców Strefy Gazy – poinformowało Ministerstwo Zdrowia tego terytorium. Izrael rozpoczął ofensywę po ataku 7 października 2023 r., w którym bojownicy Hamasu i innych palestyńskich grup terrorystycznych zabili ok. 1200 osób i porwali 251, z których blisko 97 jest nadal więziona w Gazie.

W najbliższych dniach USA wraz z Turcją, Egiptem i Katarem zamierzają wznowić wysiłki na rzecz zawieszenia broni w Strefie Gazy, uwolnienia zakładników i zakończenia wojny, które odsunęłoby Hamas od władzy – zapowiedział Biden w przemówieniu we wtorek wieczorem. Podczas tego wystąpienia prezydent USA ogłosił, że Izrael i Liban zgodziły się na amerykańską propozycję zawieszenia broni.

Premier Benjamin Netanjahu ogłosił we wtorek, że po wejściu w życie rozejmu z Hezbollahem, Izrael zwiększy presję na Hamas, co ma pomóc w uwolnieniu zakładników. Premier zapowiedział, że zostaną spełnione cele wojenne Izraela, czyli wyeliminowanie Hamasu jako siły militarnej i politycznej w Strefie Gazy. Dodał, że przez ponad rok walk izraelskie wojska zabiły tam ok. 20 tys. terrorystów.

PAP

drukuj