fot. PAP/Darek Delmanowicz

Strażacy cały czas usuwają skutki poniedziałkowych burz – minionej nocy interweniowali ponad dwa tysiące razy

Strażacy mają za sobą intensywną noc. Przez Polskę przetoczył się front burzowy, który spowodował liczne szkody i wymusił tysiące interwencji.

Ponad 2200 interwencji, najwięcej na Podkarpaciu i w Małopolsce. Strażacy cały czas usuwają skutki wczorajszych burz.

 „[…] Najczęstsze zgłoszenia: powalone drzewa, uszkodzone dachy i lokalne podtopienia” – podała Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej.

W działania na Podkarpaciu zaangażowano blisko 800 strażaków PSP i OSP. Sztab operacyjny działał w Łańcucie, gdzie akcję osobiście nadzorował zastępca komendanta głównego PSP.

 W powiecie krośnieńskim drzewo, w które uderzył piorun, spadło na dom. Ranna została jedna osoba. W Małopolsce silny wiatr zrywał dachy. Największe straty odnotowano w powiecie brzeskim i bocheńskim. Uszkodzone zostały m.in. kościół, szkoła i budynki mieszkalne. Część z nich objęto zakazem użytkowania. To miejscowość Jadowniki.

Podobnie było w województwie lubelskim. Służby pozostają w gotowości.

„Uwaga! Alert 3. stopnia‼ Dla południa i centrum Polski wydano ostrzeżenie dotyczące burz z ulewnym deszczem i silnym wiatrem. Zachowajcie szczególną ostrożność – możliwe podtopienia i przerwy w dostawach prądu. Śledźcie komunikaty służb!” – napisał Karol Kierzkowski, rzecznik prasowy komendanta głównego PSP.

Gwałtowne burze prognozowane są na głównie południu kraju.

TV Trwam News

drukuj