Stop sprzedaży polskich gruntów

Nowe przepisy miałyby także zapobiegać procederowi wykupu ziemi rolnej przez podstawione osoby tzw. słupy; przeciwko czemu na Pomorzu od grudnia ubiegłego roku protestują rolnicy.

W maju 2016 r. minie 12-letni, przejściowy okres ochronny na swobodny obrót ziemią rolną w Polsce. Posłowie PiS chcą, aby także po tym terminie obowiązywały przepisy, które ograniczą możliwość zakupu gruntów przez cudzoziemców. Cel ten – jak mówi europoseł Janusz Wojciechowski – można osiągnąć za pomocą szeregu rozwiązań

– Zakup ziemi musi być dokonywany wyłącznie w celu powiększania lub tworzenia gospodarstw rodzinnych, a one są nie większe niż 300 ha. Po drugie, to muszą być prawdziwi rolnicy, którzy uprawiają ziemię i prowadzą gospodarstwa, bądź mają kwalifikacje i chcą takie gospodarstwo prowadzić. Wreszcie, muszą to być rolnicy, którzy na zakupionych gruntach będą osobiście pracować. Musi być dziesięcioletni okres obowiązku osobistego prowadzenia gospodarstwa – nie dzierżawa ani oddawanie w użytkowanie innym osobom. Mowa jest także o możliwości odkupowania takiej ziemi od Agencji Nieruchomości Rolnych, jeśli nie są one osobiście przez nabywcę użytkowane – powiedział Janusz Wojciechowski.

Politycy PiS zapewniają, że takie rozwiązania są zgodne z prawem UE i obowiązują w wielu krajach. Tymczasem rolnicy alarmują, że podstawione osoby, reprezentujące zagraniczny kapitał już teraz, pomimo okresu ochronnego wykupują polskie ziemie – informował Zbigniew Grajoszek z NSZZ „Solidarność” RI z Gdańska

Dzisiaj spółki założone przez podstawione osoby wykupują ziemię. Są to spółki różnego rodzaju, zarówno niemieckie, duńskie jak i holenderskie. Sprzedaje się dzierżawy z dzierżawcami – zaznaczał Zbigniew Grajoszek.  

Proceder ten stał się powodem strajku rozpoczętego 5 grudnia ubiegłego roku. Po rozmowach z przedstawicielem rządu doszło do zmiany przepisów ws. obrotu ziemią.

Jednak jak mówią rolnicy – to realizacja tylko części postulatów. Dlatego dziś w Szczecinie odbywa się narada gospodarzy. Nie jest wykluczone, że w poniedziałek strajk się zaostrzy.

RIRM

drukuj