fot. PAP/EPA

Steinbach ostro krytykuje Polskę

Przewodnicząca Związku Wypędzonych Erika Steinbach krytykuje Polskę za niewystarczające wspieranie mniejszości niemieckiej. Ostre słowa pod adresem Polaków padły podczas obchodów Dnia Stron Ojczystych, które odbyły się niedawno w Berlinie.

Steinbach za „niezbyt optymistyczny” uznała dotyczący Polski raport komitetu ekspertów Rady Europy z realizacji postanowień Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych odnoszący się do wspierania mniejszości niemieckiej. Wezwała ona niemiecki rząd do bardziej zdecydowanych działań w celu skłonienia strony polskiej do wypełnienia zobowiązań.

Szefowa Związku Wypędzonych podkreśliła, że język niemiecki był w Polsce przez całe dziesięciolecia zakazany i obecnie należy jego naukę wspierać.

– Teoretycznie pani Steinbach ma prawo domagać się przywilejów dla niemieckiej mniejszości w Polsce, ale zapomniała o tym, że w Niemczech Polacy nie mają statusu mniejszości, którego nas bezprawnie pozbawiono w 1944 roku. Nie mają również możliwości nauki języka polskiego na jakimkolwiek poziomie w placówkach publicznych, poza tym nie mają takich funduszy, jakimi dysponuje mniejszość niemiecka w Polsce. Dysproporcje są ogromne. Faktem jest, że niemiecki rząd zdecydowanie wspiera wszelkie działania swojej mniejszości w Polsce. Natomiast obecne polskie władze nie potrafią zmusić Niemców do wypełniania jakichkolwiek zobowiązań traktatowych. W porównaniu z mniejszością niemiecką, nasza polska mniejszość narodowa nie ma w Niemczech nic. O każdy grosz musi żebrać niemieckie władze czy to lokalne czy federalne. O tym jak widać, pani Steinbach całkowicie zapomniała – z Hamburga powiedział red. Waldemar Maszewski.

RIRM

drukuj