fot. PAP/EPA

Stany Zjednoczone rozważają włączenie się do wojny pomiędzy Izraelem a Iranem

Stany Zjednoczone rozważają włączenie się do wojny pomiędzy Izraelem a Iranem – podają amerykańskie media. Amerykańska siły powietrzne przegrupowują siły na Bliskim Wschodzie.

 

Pojawia się kolejne ostrzeżenie Iranu do Izraela.

„Poważnie, ostrzegamy mieszkańców, zwłaszcza Tel Awiwu i Hajfy, aby opuścili te obszary dla własnego bezpieczeństwa i nie stali się ofiarami barbarzyńskich działań Netanjahu” – wskazał Abdolrahim Mousavi, Naczelny Dowódca Armii Irańskiej.

Po stronie Iranu opowiedzieli się rebelianci Huti z Jemenu.

„Jemeńscy rebelianci Huti będą wspierać Iran w jego konflikcie z Izraelem tak, jak robili to podczas wojny w Strefie Gazy” – zaznaczył Mohammed al-Bukhaiti, członek biura politycznego Hutich.

Prezydent USA, Donald Trump, wzywa Iran do bezwarunkowej kapitulacji.

„Wiemy dokładnie, gdzie ukrywa się tak zwany „Najwyższy Przywódca”. Jest łatwym celem, ale jest tam bezpieczny – nie zamierzamy go zlikwidować, przynajmniej na razie. Ale nie chcemy pocisków wystrzeliwanych w cywilów lub amerykańskich żołnierzy. Nasza cierpliwość się wyczerpuje” – podkreślił Donald Trump.

Wpis jest w podobnym tonie kiedy w drodze na szczyt G7 do Kanady Donald Trump przekazał, że dąży do czegoś więcej niż zawieszenie broni między Izraelem a Iranem. Prezydent Turcji, Recep Erdoğan, twierdzi, że „Natanjahu ludobójczą polityką prześcignął Hitlera”, a „obronę Iranu uznał za coś naturalne i uzasadnione”.

– Ataki te miały miejsce, gdy trwały negocjacje nuklearne Iranu. Izrael, który sam posiada broń nuklearną i który ponadto nie uznaje żadnych praw międzynarodowych w swojej pracy nad bronią nuklearną, z pewnością dokonał aktu terroryzmu, nie czekając na zakończenie negocjacji, na wynik – zaznaczył prezydent Recep Erdoğan.

Według informacji rządu USA, amerykańska armia przegrupowuje się na Bliskim Wschodzie. W międzyczasie USA wycofały wojska z dwóch innych baz wojskowych w północno-wschodniej Syrii. Oprócz tankowców, armia amerykańska rozmieszcza myśliwce F-16, F-22 i F-35, a nawet przenosi na Bliski Wschód lotniskowiec Nimitz.

„Mamy teraz pełną i całkowitą kontrolę nad niebem nad Iranem” – wskazał Donald Trump.

Głównym celem Izraelskich ataków może stać się Irańska góra Fordo, gdzie może dochodzić do wzbogacania uranu.

Sześć bombowców B-2 przeniesiono do amerykańsko-brytyjskiej bazy wojskowej na wyspie Diego Garcia na Oceanie Indyjskim. W tym przypadku Izrael liczy na swojego amerykańskiego sojusznika. Zdaniem ekspertów jedyną bronią zdolną do zniszczenia irańskich zakładów w Fordo jest bomba penetrująca GBU-57, ważąca ponad 13 ton, a jedyny samolot zdolny do jej uniesienia to amerykański bombowiec B-2.

TV Trwam News

drukuj