fot. PAP

Spotkanie unijnych ministrów rolnictwa

Dziś odbędzie się spotkanie unijnych ministrów rolnictwa. Oczekują oni wyjaśnień od Komisji Europejskiej ws. doniesień o złagodzeniu rosyjskiego embarga. Polska i niektóre inne kraje obawiają się złamania unijnej solidarności w tej sprawie.

Tzw. „techniczne dyskusje” z Rosjanami prowadzili przedstawiciele dyrekcji generalnej KE ds. zdrowia i konsumentów, ale także – jak się okazało – delegacje niektórych krajów UE.

Francuskie ministerstwo rolnictwa ogłosiło już w ubiegły poniedziałek, że zawarło z Rosją porozumienie o wznowieniu produktów wieprzowych. Takie dwustronne porozumienia byłyby złamaniem unijnej solidarności w sprawie rosyjskiego embarga.

Poseł Krzysztof Jurgiel, były minister rolnictwa, obawia się, że podobnie jak ws. odszkodowań dla rolników polski rząd więcej zapowiada niż zrobi.

– Niemcy czy Francja wychodzą naprzeciw swoim rolnikom, producentom rolnym, bez względu na sytuację polityczną chcą, żeby tych kłopotów było jak najmniej. Polska na tym wszystkim przegra, dlatego, że minister Sawicki poza tym, że w kraju podnosi głos, za granicą nie ma żadnego uznania. Jest to spowodowane też tym, że ani razu głosu w tej sprawie nie zabiera polski premier ani pan prezydent. I prezydent Francji (szczególnie, jak był Sarkozy, teraz Hollande) i kanclerz Merkel w kwestiach dotyczących rolnictwa załatwiają sprawy, rozmawiają z szefami innych państw. W tym przypadku myślę, że nie obyło się bez porozumienia na wysokim szczeblu między Rosją a tymi krajami – ocenia Krzysztof Jurgiel.

Rosyjskie media donosiły że Federalna Służba Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego przygotowuje listę sześciu krajów UE, które po uchyleniu embarga będą mogły dostarczać do Rosji wieprzowinę. Te kraje to Francja, Węgry, Włochy, Niemcy, Holandia i Dania.

RIRM

drukuj