fot. PAP

Spotkanie eurogrupy w Brukseli

Pod koniec lutego wygasa obecny program pomocowy dla Grecji. Do tego czasu Grecja i jej międzynarodowi kredytodawcy muszą dojść do porozumienia. Dziś w Brukseli odbędzie się spotkanie eurogrupy.

Od spotkania zależeć będzie przyszłość gospodarcza Grecji i strefy euro. Inne tematy spotkania to sytuacja gospodarcza w państwach euro i program pomocowy dla Cypru.

Pierwsze rozmowy eurogrupy z nowym lewicowym rządem greckim nie przyniosły porozumienia. Unijne źródła nie wykluczają, że zamiast przedłużenia obecnego programu pomocowego, przyjęty zostanie zupełnie nowy. Lewicowe władze greckie domagają się skończenia z narzuconymi przez pożyczkodawców oszczędnościami i chcą restrukturyzacji długu. Obecny program pomocowy kończy się 28 lutego.

Zgoda, aby go przedłużyć, musi zapaść jednak wcześniej, bo w kilku krajach strefy euro potrzeba akceptacji takiej decyzji przez parlamenty narodowe.  Tymczasem na dzień przed spotkaniem eurogrupy co najmniej 15 tysięcy osób manifestowało w Atenach swoje poparcie dla lewicowego rządu Aleksisa Ciprasa.

Protestujący trzymali transparenty z hasłami sprzeciwiającymi się drastycznym oszczędnościom i wymierzonymi w międzynarodowych kredytodawców.

– Chcę, aby rząd spotkał się w połowie drogi, tak, żebyśmy mogli pracować na rzecz godnej płacy, abyśmy mogli wychować nasze dzieci z godnością. Wiemy, że ten rząd zrobi coś dla nas, a nie dla siebie – powiedziała Eleni Mileti, kótra uczestniczyła w proteście.

– Ten rząd ma prawo nadane mu przez ludzi, więc musi pracować dla ludzi, a nie dla tych, których interesy szkodzą ludziom. (…)  Chcę zmiany, dla dobra ludzi w całej Europie. Chcę końca oszczędności i końca ubóstwa. Mam nadzieję, że dla wszystkich to szaleństwo się skończy – powiedział George Theodoropoulos.

Tak samo liczne manifestacje miały miejsce w środę na znak poparcia dla lidera lewicowej Syrizy, który domaga się zmiany warunków międzynarodowej pomocy finansowej, m.in. restrukturyzacji zadłużenia kraju.

TV Trwam News

 

 

drukuj