fot. Tomasz Strąg

Sondaż Kantar Public: PiS wciąż zdecydowanym liderem poparcia

Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w czerwcu, 41 proc. badanych wyrażających gotowość udziału w nich zagłosowałoby na Prawo i Sprawiedliwość, a 20 proc. na Platformę Obywatelską. Próg wyborczy przekroczyłyby też Sojusz Lewicy Demokratycznej (6 proc.) i Kukiz’15 (6 proc.) – wynika z sondażu Kantar Public.

Z kolei do Sejmu nie dostałyby się: Nowoczesna (4 proc.), PSL (3 proc.), Partia Wolność (1 proc.) i Partia Razem (1 proc.).

18 proc. spośród badanych wyrażających gotowość udziału w wyborach nie umiało określić, na jakie ugrupowanie oddałoby głos. W porównaniu z majem, notowania Prawa i Sprawiedliwości wzrosły o 5 punktów procentowych. 2-procentowy spadek zanotowała Platforma Obywatelska, a Kukiz’15 1-procentowy wzrost. SLD i Nowoczesna utrzymały poparcie z maja. Na PSL, Partię Razem i Wolność chce głosować po 1 proc. mniej ankietowanych w porównaniu z ubiegłym miesiącem.

Chęć udziału w wyborach wyraziło 61 proc. respondentów, z czego 26 proc. stwierdziło zdecydowaną chęć, a 35 proc. uznało, że raczej poszłoby do głosowania. 28 proc. badanych zadeklarowało, że nie wzięłoby udziału w wyborach.

Według ekspertów, na wzrost notowań partii rządzącej wpływ mogą mieć takie czynniki, jak zapowiedziany program „Dobry Start”, czyli 300 zł dla każdego ucznia, obietnice waloryzacji emerytur, a także utrzymująca się dobra koniunktura gospodarcza i niskie bezrobocie.

Badanie przeprowadzono w dniach 8-17 czerwca na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1023 pełnoletnich mieszkańców Polski, techniką wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj