Sochaczew stawia na energię geotermalną
Sochaczew inwestuje w energię geotermalną. Miasto otrzyma na ten cel 62 mln złotych z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Większość z tych środków będzie stanowiła dotację, a reszta pożyczkę.
W Sochaczewie powstał już odwiert próbny, który potwierdził istnienie ciepłej wody pod miastem. Teraz woda ma być wydobywana tak, by mogła służyć do ogrzania domów.
Prace mają być zakończone w 2026 roku. Wiceminister aktywów państwowych, Maciej Małecki, który pochodzi z Sochaczewa, zwrócił uwagę na znaczenie inwestycji.
– Mieszkańcy Sochaczewa będą mieli dostęp do czystej, pewnej, stabilnej energii niezależnie od tego, co będzie się działo na świecie, co wymyśli Putin czy inni. Sochaczew będzie miał własną energię, która jest zgromadzona pod miastem. Półtora kilometra pod Sochaczewem jest gorący piec, do którego się dowiercamy, żeby zapewnić gorącą wodę w mieszkaniach sochaczewian nie tylko w grzejnikach, ale również w kranach, bo woda ma dobre parametry. Po przejściu przez stację uzdatniania woda będzie nadawała się do picia. W Sochaczewie realizujemy testament śp. prof. Jana Szyszko, który promował geotermię i zachęcał do inwestowania w nią. Przykładem jest geotermia w Toruniu – powiedział Maciej Małecki.
Toruńska geotermia została otwarta w ubiegłym roku. To najnowocześniejsza tego typu inwestycja w kraju.
Gorąca woda z toruńskich odwiertów dociera do mieszkańców miasta. Drugi obieg zapewnia ciepło Akademii Kultury Społecznej i Medialnej oraz Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II.
RIRM



