fot. PAP

„Słowa które wypowiadał Roman Giertych w stosunku do ojca Tadeusza Rydzyka są bardzo kłamliwe”

Dla każdego katolika, dla każdej osoby wierzącej, a szczególnie kapłana bardzo ważna jest ochrona życia – powiedziała pos. Małgorzata Sadurska. Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski staje w obronie dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka.

Sprawa dotyczy wypowiedzi Romana Giertycha, który sugerował że rzekomo o. Tadeusz Rydzyk został przekupiony przez PiS. Ceną za milczenie ws. zaostrzenia tzw. ustawy antyaborcyjnej miały być kontrakty na inwestycje geotermalne.

Rozesłanie do środków społecznego przekazu listu szkalującego o. Tadeusza Rydzyka jest czynem nieprzyzwoitym, z premedytacją wykorzystującym antykościelne i antykatolickie nastawienie większości mediów w naszym kraju – napisano w specjalnym oświadczeniu Zespołu.

– Chcieliśmy zaznaczyć nasze oburzenie kontynuowaną nagonką medialną na ojca Tadeusza Rydzyka, dyrektora Radia Maryja, ale również na Radio Maryja i Telewizję Trwam, którą rozpoczął Roman Giertych. List który został opublikowany, przez Romana Giertycha, budzi w nas ogromny niesmak. Jako parlamentarzyści podjęliśmy dzisiaj decyzję, że musimy temu powiedzieć stanowcze nie. Dlatego podjęliśmy oświadczenie, oświadczenie Parlamentarnego Zespołu ds. przeciwdziałania Ateizacji Polski w którym piętnujemy, nie zgadzamy się  na to, co mówi Roman Giertych – powiedziała pos. Małgorzata Sadurska, wiceprzewodnicząca Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski.

Jako parlamentarzyści nie możemy pozwolić na takie kłamliwe słowa – dodaje poseł Małgorzata Sadurska.

– Dla każdego katolika, dla każdej osoby wierzącej, a szczególnie kapłana bardzo ważna jest ochrona życia. Wszystkie słowa, które wypowiadał Roman Giertych w stosunku do o. Tadeusza Rydzyka są bardzo kłamliwe, krzywdzące i nie powinny znaleźć miejsca, szczególnie w ustach byłego działacza Ligii Polskich Rodzin. W naszym liście chcemy bardzo wyraźnie pokazać, że jako parlamentarzyści na takie kłamliwe oskarżenia nie możemy pozwolić – dodała poseł Małgorzata Sadurska.

Parlamentarzyści akcentują, że rozpoczęta przez Romana Giertycha nagonka jest w czasie kiedy Telewizji Trwam stara się o miejsce na cyfrowym multipleksie.

– Nie możemy zapominać, że w tej chwili toczy się postępowanie ws. przyznania koncesji w nowym konkursie na miejsca na multipleksie cyfrowym. Zdajemy sobie sprawę z tego, że te środowiska są bardzo niezadowolone z tego, że episkopat tak mocno i jednoznacznie poparł TV Trwam i miejsce dla tego medium na multipleksie. Szuka się więc jakichkolwiek powodów, aby spróbować rzucić cień na tę stację i jej Dyrektora. Robi się to w sposób bardzo kłamliwy, bardzo obrażający. Jest to zaplanowane, a my musimy uświadamiać naszych obywateli, przypominać, że tego typu akcje szpanowane i uderzają nie tylko w TV Trwam, ale wolność przekazu w Polsce i w nas katolików – powiedział poseł Andrzej Jaworski, przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski.

Przypominamy, że trwa akcja zbierania podpisów pod protestem do KRRiT przeciwko dyskryminacji TV trwam. Do dzisiaj podliczono 2 mln 423 tys. 568 kopii podpisów.

RIRM 

***

Parlamentarny Zespół
ds. Przeciwdziałania
Ateizacji Polski

Warszawa, dn. 25 stycznia 2013 r.

Oświadczenie
Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski

 

Głęboki niesmak budzi postępowanie byłego działacza Ligi Rodzin Polskich, Romana Giertycha. Rozesłanie do środków masowego przekazu listu szkalującego dyrektora Radia Maryja, o. Tadeusza Rydzyka jest czynem nieprzyzwoitym, z premedytacją wykorzystującym antykościelne i antykatolickie nastawienie większości mediów w naszym kraju.

Roman Giertych zasugerował, że w czasie, gdy premierem był Jarosław Kaczyński, o. Tadeusz Rydzyk został przekupiony przez Prawo i Sprawiedliwość. Ceną za jego milczenie w sprawie zaostrzenia w 2007 roku ustawy antyaborcyjnej miały być wielomilionowe kontrakty rządowe na inwestycje geotermalne.

Nie można zarzucić kapłanowi większego sprzeniewierzenia wartościom niż akceptowanie aborcji i kupczenie ludzkim życiem. Zawarte w liście Giertycha stwierdzenie, że sprawa obrony życia nie jest traktowana przez Radio Maryja poważnie, jest tak absurdalne i krzywdzące, że dosłownie woła o pomstę do nieba.

Co się zaś tyczy geotermii, Prawo i Sprawiedliwość uważało i uważa, że państwo powinno wspierać inwestycje w energię odnawialną. Pomimo iż rząd Donalda Tuska odebrał Fundacji Lux Veritas dotacje na odwierty, poszukiwania źródeł geotermalnych w Toruniu były kontynuowane. Obecnie już wiadomo, że był to strzał w dziesiątkę. Odkryte zasoby geotermalne  umożliwią ogrzanie zimą jednej piątej miasta, a latem całkowite zaopatrzenie Torunia w ciepłą wodę.

List Romana Giertycha dowodzi, że nienawiść do Jarosława Kaczyńskiego i o. Tadeusza Rydzyka całkowicie  go zaślepiła. Nie zdaje sobie sprawy, iż kompromituje się, przecząc sam sobie. Obecnie twierdzi, że od 2002 roku był przez Ojca Dyrektora niszczony, dyskredytowany i pomawiany. Nie wiązało się to chyba ze szczególnymi dolegliwościami, skoro w listopadzie 2005 roku Roman Giertych oświadczył: „Ojciec Tadeusz Rydzyk na pewno jest osobą, której Order Orła Białego się należy”.

Tego były wicepremier w rządzie Jarosława Kaczyńskiego nie pamięta. Pamięta natomiast, że w 2007 roku o. Tadeusz Rydzyk „sformułował pod moim adresem złowieszcze zdanie: jest już na katafalku.”

To zdanie nie było złowieszcze, było stwierdzeniem faktu. Roman Giertych jest politycznym bankrutem. Stał się także ulubioną maskotką dziennikarzy TVN 24 i polubiła go nawet  „Gazeta Wyborcza”, której najchętniej się spowiada.

Żenujący w formie i treści list, który Roman Giertych  rozesłał do massmediów,
należy potraktować jako kolejną próbę przypodobania się salonowi. Smutne i gorszące, iż chce się przypodobać opluwając tak zasłużonego dla rozwoju wolnych mediów w Polsce  kapłana,  jakim jest dyrektor Radia Maryja.

 

Andrzej Jaworski, Przewodniczący

Małgorzata Sadurska, Wice-przewodnicząca

Bartosz Kownacki, Wice-przewodnicząca

drukuj