fot. wikipedia

Skarga Polski ws. Nord Stream odrzucona

Wyższy Sąd Administracyjny w Hamburgu utrzymał w mocy wyrok, który odrzucał skargę polskich portów ws. Nord Stream 1.

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście domaga się wkopania gazociągu w dno morza bałtyckiego tak, by nie utrudniał on rozwoju polskich portów.

W grudniu 2015 r. niemiecki sąd odrzucił już skargę w tej sprawie. Sąd wyższej instancji utrzymał w mocy orzeczenie uznające, iż zarządowi portu „nie przysługuje skarga na zezwolenie dot. ułożenia gazociągu Nord Stream 1 na dnie Bałtyku”.

Od decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego nie przysługuje kasacja, a jedynie możliwość wniesienia zażalenia.

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście czeka teraz na uzasadnienie wyroku. Po zapoznaniu się z nim spółka zdecyduje, czy podejmie dalsze kroki prawne.

Europoseł Zbigniew Kuźmiuk ma nadzieję, że ta sytuacja zmobilizuje nas, do walki z budową drugiej nitki gazociągu Nord Stream 2.

– Tu na szczęście szanse zablokowania tej inwestycji są znacznie większe. Natomiast, jeśli chodzi o Nord Stream 1, to jest to pokłosie polityki Donalda Tuska. Przypomnę, że ws. dostępu do Świnoujścia Donald Tusk był uprzejmy twierdzić, że jeśli będzie to przeszkadzało rozwojowi portów w Szczecinie i Świnoujściu, to ta rura zostanie zakopana na dnie Bałtyku. Teraz już nikt nie wspomina nawet o tym, że takie zobowiązanie padło. Wiadomo, że nie jest to możliwe – mówi Zbigniew Kuźmiuk.

Obecnie do Świnoujścia mogą wpływać statki o maksymalnym zanurzeniu do 13,5 m.

Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście planuje inwestować w świnoujskim porcie m.in. terminal kontenerowy oraz terminal ładunków masowych, przy których mogłyby cumować statki o maksymalnym zanurzeniu 15 m.

Jednostki o takim maksymalnym zanurzeniu mogą przedostać się na Bałtyk przez Cieśniny Duńskie.

RIRM

drukuj