fot. PAP/Jakub Kamiński

Senat: trwa debata ws. wniosku Prezydenta RP o referendum konstytucyjne

Już ponad cztery godziny trwa w Senacie debata nad wnioskiem Prezydenta RP Andrzeja Dudy o zorganizowanie referendum konsultacyjnego ws. konstytucji.

Senatorowie Platformy Obywatelskiej twierdzą, że referendum będzie klęską frekwencyjną. Politycy Platformy krytykują zarówno pytania, jak i zaproponowaną przez prezydenta datę. Jednak senacka arytmetyka wskazuje, że wszystko zależy od senatorów PiS, którzy w Izbie mają większość. Tymczasem w partii rządzącej wciąż nie zapadła decyzja polityczna w tej sprawie.

Są pewne wątpliwości, które podnosimy od dłuższego czasu – wskazał senator PiS Marek Pęk.

– Komisja ustawodawcza zarekomendowała odrzucenie inicjatywy prezydenta. Przed nami jest wielogodzinna debata. Mamy się zebrać jeszcze jako nasz klub senacki. Myślę, że ustalimy stanowisko polityczne. Będziemy decydować po całej debacie. Od początku główną wątpliwością podnoszoną przez Prawo i Sprawiedliwość w stosunku do propozycji pana prezydenta jest termin i ilość pytań. Szkopuł prawny polega na tym, że mamy tylko dwa warianty: albo przyjąć ją w całości, albo ja odrzucić – mówił polityk.

Szef państwa polskiego chce, aby referendum odbyło się w dniach 10-11 listopada. Według Andrzeja Dudy byłby to początek debaty o nowej ustawie zasadniczej, a także godne uczczenie 100-lecia odzyskania niepodległości przez Polskę.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości wskazują, że lepszym rozwiązaniem byłoby zorganizowanie referendum wraz w wyborami do Parlamentu Europejskiego.

 

         Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj