fot. twitter.com/ZelenskyyUa

Sekretarz stanu USA w Kijowie: Rosyjskie siły wciąż są przy ukraińskich granicach

Znaczna część rosyjskich sił wciąż pozostaje przy ukraińskich granicach, uważnie obserwujemy sytuację – powiedział w czwartek sekretarz stanu USA Antony Blinken w Kijowie po spotkaniu z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

„Rozmawialiśmy o zagrożeniach, jakie są obserwowane wokół Ukrainy ze strony Rosji” – oznajmił Antony Blinken podczas wspólnej konferencji prasowej.

Odniósł się do „największej od 2014 roku” mobilizacji rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą.

„Jesteśmy z wami, zarówno my, jak i nasi partnerzy, wspieramy was” – zapewnił.

Zwracamy się do Rosji, by przestała stosować agresję wobec Ukrainy – powiedział.

„Wraz z partnerami pracujemy nad tym, by Ukraina mogła się bronić” – dodał.

Ocenił, że „zagrożenie się utrzymuje”.

„Rosja wycofała część wojsk, ale znaczne siły pozostają przy granicy z Ukrainą. (Rosja) wycofała pewną część sprzętu, ale znaczna część pozostaje przy granicy. Rosja ma możliwość w dość krótkim czasie podjęcia działań agresywnych, jeśli tak zdecyduje. Bardzo uważnie obserwujemy sytuację” – oświadczył.

Szef amerykańskiej dyplomacji dodał, że docenia powściągliwą reakcję Kijowa na takie prowokacyjne działania. Zaznaczył też, że przed Ukrainą stoją dwa wyzwania: zewnętrzne – ze strony Rosji – i wewnętrzne, czyli korupcja i oligarchowie.

Wołodymyr Zełenski poinformował, że według ukraińskiej strony rozpoczęło się wycofywanie tylko 3,5 tys. rosyjskich żołnierzy. Według agencji Interfax-Ukraina Wołodymyr Zełenski powiedział, że pozostało jeszcze 75 tys. wojskowych z Rosji.

„Na dziś widzimy, że z tych dziesiątków tysięcy żołnierzy i sprzętu tylko 3,5 tys. wojskowych rozpoczęło wycofywanie i opuściło terytorium tymczasowo okupowanego Krymu. Na razie nie widzimy nigdzie indziej zmniejszenia (sił)” – poinformował Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej.

Ocenił, że wycofywanie wojsk odbywa się powoli.

Zaznaczył, że zmniejsza się liczba snajperskich ostrzałów, a wzrosła liczba przypadków wykorzystania dronów ze strony separatystów na wschodzie kraju.

Podczas spotkania Zełenski zaprosił na Ukrainę amerykańskiego prezydenta Joe Bidena. Rozmawiano też m.in. o ukraińskich reformach i budowie gazociągu Nord Stream 2.

Po rozmowach szef biura ukraińskiego prezydenta Andrij Jermak powiedział agencji Interfax-Ukraina, że Kijów otrzymał od USA „kolejne potwierdzenie pełnego wsparcia dla możliwego przyznania Ukrainie planu na rzecz członkostwa (Membership Action Plan – MAP) w NATO”.

„USA to nasz strategiczny partner i całkowicie popiera nasze wstąpienie do NATO” – stwierdził.

Mówił też o Nord Stream 2.

„Są konkrety. Polegają one na pełnym poparciu ze strony USA ukraińskich interesów dotyczących NS2. USA wypowiadają się kategorycznie przeciw jego budowie” – dodał.

Wcześniej tego dnia Antony Blinken spotkał się z ukraińskimi deputowanymi oraz z szefem MSZ Dmytrem Kułebą. Wraz z ministrem oraz zwierzchnikiem Cerkwi Prawosławnej Ukrainy metropolitą Epifaniuszem złożył kwiaty pod Ścianą Pamięci Żołnierzy Poległych za Ukrainę. Wizyta ma zakończyć się w czwartek.

PAP

drukuj