fot. PAP

Sejmowa speckomisja negatywnie o obniżeniu emerytur byłym esbekom

Sejmowa Komisja ds. Służb Specjalnych jest przeciwko obniżeniu emerytur byłych funkcjonariuszy SB i członków Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Projekt ustawy w ub. r. złożyła Solidarna Polska.

Według partii, świadczenia emerytalne byłych funkcjonariuszy SB to średnio blisko 4,5 tys. zł. Pobiera je co najmniej 25 tys. osób. SP chce obniżyć je do możliwie najniższego poziomu.

Doradcy Komisji ds. Służb Specjalnych rekomendowali negatywną opinię, m.in. ze względu na błędy w danych statystycznych w uzasadnieniu projektu, a członkowie komisji przychylili się do takiego zdania – poinformowała przewodnicząca poseł Elżbieta Radziszewska z PO.

To kolejny prezent de facto w 25. rocznicę obrad Okrągłego Stołu dla esbeków i tych, którzy działali w aparacie terroru przeciwko prawom człowieka i uczciwym polskim obywatelom – powiedziała poseł Beta Kempa, wiceprzewodnicząca SP.

– To wielki skandal, oczywiście cały czas jest obecny triumf lewicy, a duch starej komuny chodzi po naszym polskim parlamencie. To dzisiaj pokazało również sprawy związane z uchwałą, która miała gloryfikować Okrągły Stół, a na którą się nie zgodziliśmy. Myślę, że to, co zrobiła i zaopiniowała Komisja ds. Specsłużb jest bardzo smutnym wydarzeniem, bardzo smutnym dla wielu prawych Polaków. Miejmy nadzieję, że przyjdzie taki dzień, kiedy te emerytury jeszcze obniżymy; być może więcej niż o połowę w stosunku do tego, co odbierają dzisiaj. Tego wymaga sprawiedliwość społeczna – podkreśliła poseł Beata Kempa.

Propozycja SP powstała po tym, jak Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu nie dopuścił do rozpatrzenia 1628 skarg na Polskę za poprzednie obniżenie podstawy wymiaru emerytur w 2009 r. Wtedy zmniejszono emerytury ponad czterdziestu tysiącom byłych funkcjonariuszy służb specjalnych PRL-u i dziewięciu byłym członkom Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego w stanie wojennym.

RIRM

drukuj